51

Hiszpańskie ciasto z gotowanych pomarańczy i migdałów




Za każdym razem gdy przygotowuję ciasto z gotowanymi pomarańczami zakochuję się w nim na nowo i ponownie staje się moim ulubionym. Chociaż nie powiem, że za pierwszym razem nie miałam oporów by dodać całe owoce, włącznie ze skórką. A jednak w pewnym stopniu właśnie w tej skórce tkwi sekret jego smaku.

Na blogu znajdziecie już przepis na czekoladowo orzechowe ciasto z pomarańczami (klik klik). Tym razem jednak zamiast orzechów bazą ciasta są migdały, które podczas pieczenia wydzielają swój aromat nadają mu świątecznego charakteru. A pomarańcze? Oczywiście są tu kluczowe, więc postarajcie się wybrać te mocno dojrzałe i z piękną (aczkolwiek cienką) skórką.

Ciasto jest cudownie wilgotne, pięknie wyrasta i nie opada. Ja udekorowałam je pomarańczami w karmelu, ale możecie je też oprószyć cukrem pudrem lub użyć polewy czekoladowej.

Składniki:

* 2 średniej wielkości pomarańcze 

* 200 g mielonych migdałów

* 2 płaskie łyżki mąki

* 4 jajka

* 150 g cukru

* 2/3 łyżeczki proszku do pieczenia

Całe pomarańcze umieszczamy w wysokim garnku i gotujemy na wolnym ogniu pod przykryciem przez około 2 godziny od czasu do czasu odwracając je. Ugotowane owoce odcedzamy i odstawiamy do całkowitego wystygnięcia (proponuję ugotować je dzień wcześniej) a następnie kroimy na mniejsze kawałki i miksujemy na gładki mus.

Jajka ubijamy z cukrem na jasną, puszystą masę przez około 7 minut. Do masy jajecznej dodajemy puree z pomarańczy i mieszamy do chwili połączenia się składników. Migdały łączymy z mąką i proszkiem do pieczenia. Dodajemy do masy jajeczno pomarańczowej i miksujemy na wolnych obrotach tylko do chwili połączenia się składników. 

Spód tortownicy o średnicy 22 cm wykładamy papierem do pieczenia a boki smarujemy masłem i wysypujemy kaszą manną. Przelewamy do niej ciasto i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni. Pieczemy 60 min (do suchego patyczka). Ciasto odstawiamy do wystygnięcia.

Smacznego :)


Opublikowano: 10 lutego 2014
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (51)
lila
lila
27.07.2019 14:38 odpowiedz
Pyszne ciasto ! Na pewno będę wracać do tego przepisu! Tak jak do innych z Pani bloga oraz książki ????
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
27.07.2019 16:13 odpowiedz
Miło mi, że ciasto smakuje :) 
Pozdrawiam
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
05.01.2018 13:15 odpowiedz
Dziękuję za podzielenie się opinią i cieszę się, że przepis przypadł do gustu :)
Pozdrawiam
galika
galika
05.01.2018 11:45 odpowiedz
Dziękuję za ten rewelacyjny przepis!Pieczenie nie jest moją najmocniejszą stroną, a ciasto to piekłam już kilkakrotnie(rok temu pierwszy raz) i zawsze wychodzi przepyszne, takie trochę o konsystencji sernika. Przepis poszedł dalej w swiat i przyjaciólki są tak samo zachwycone, ale jedna wazna uwaga- naprawdę istotne jest,by trzymać się wielkości podanej w przepisie formy! Wierzch ciasta wykańczam resztą masy pomarańczowej zmieszanej z odrobiną cukru i serkiem maskarpone, albo tylko samą pocukrzoną masą z pomarańczy i obsypuję płatkami migdałowymi.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.08.2017 11:01 odpowiedz
2/3 to ułamek, czyli niepełna łyżeczka :)
Na drugi raz proponuję zwiększyć ilość proszku do 1 pełnej łyżeczki i odrobinę wydłużyć czas pieczenia.
Pozdrawiam
Ola
Ola
19.08.2017 21:07 odpowiedz
Kochana Kasiu, Ciasto przepyszne , ale mi nie wyrosło , goście zmietli je szybko ze stołu, Mam pytanie, ile proszku do pieczenia dwie trzecie łyżeczki czy dwie do trzech ? Pozdrawiam Ola
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
24.04.2016 18:18 odpowiedz
Myślę, że jest to kwestia ubijania jajek (które swoją drogą, powinny być zimne). Masa musi być bardzo jasna i puszysta. W przeciwnym razie ciasto nie wyrośnie :)

ret
ret
24.04.2016 18:09 odpowiedz
Piecze się właśnie. Piękne, złociste, wysokie. Za pierwszym razem nie wyrosło - pisze o tym wiele osób. Myślę, że problem tkwi w ubijaniu jaj z cukrem. Tym razem masa wyszła prawie biała i bardzo puszysta, tak się nie stało poprzednim razem choć miksowałam długo. Może to kwestia jaj, może naczynia/temperatury. Wyrośnięte czy nie, jest przepyszne i na stałe w repertuarze :)
Nikat
Nikat
08.09.2015 15:24 odpowiedz
Super, dziękuje za pomoc. Wysżło 2,19 :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
08.09.2015 10:17 odpowiedz
Jeśli użyjesz odpowiednio dużej blachy, nie powinno być z nim problemu. Może być za ciężkie i nie dopiecze się, jeśli będzie za wysokie, więc najlepiej przeliczyć dokładnie jaka wielkość blachy odpowiada 2 tortownicom.
Nikat
Nikat
08.09.2015 10:04 odpowiedz
Witam,

Pytanie czy ktos kiedys piekła z podwójnej porcji na większą blachę? Zastanawiam sie czy ciasto wtedy nie bedzie za ciężkie?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
30.12.2014 21:32 odpowiedz
Tak, może być 23.
domena
domena
30.12.2014 14:31 odpowiedz
nie mam blaszki 22 cm... mam 23 i 26 wyjdzie w tej 23?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
21.12.2014 20:40 odpowiedz
Oczywiście :)
Aniaa
Aniaa
21.12.2014 18:24 odpowiedz
Witam,
Leniwa pani domu ma pytanie.. Czy można kupić mielone migdały? Bo widziałam ostatnio w sklepie taki migdałowy proszek i zastanawiam się nad użyciem czegoś takiego w cieście.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
17.12.2014 15:55 odpowiedz
Nie, nie obieramy ich przed gotowaniem. Gotujemy je ze skórką, a potem ze skórką mielimy.
Monika
Monika
17.12.2014 15:31 odpowiedz
Czy "gotujemy całe pomarańcze" to znaczy całe obrane czy nie?,
Kasia S.
Kasia S.
08.12.2014 20:29 odpowiedz
Jeśli ciasto się nie udało może to być wina tego, że w nieodpowiednim momencie dodano proszek do pieczenia. Najpierw należy wymieszać ze sobą bardzo, bardzo dokładnie suche składniki, a później połączyć je z mokrymi.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
15.11.2014 14:16 odpowiedz
Wersja 2 raczej odpada. Ale przełożenie dżemem pomarańczowym to fajny pomysł :)
kinga
kinga
15.11.2014 13:55 odpowiedz
Witam.mam zamiar upiec to ciasto w foremce w ksztalcie gwiazdy, czy to ciasto moge przelozyc dzemem pomaranczowym,czy nie bedzie za slodko? Albo 2 wersja: wleje polowe ciasta do foremki,na to duze kleksy dzemu i na to reszta ciasta.Czy dzem sie nie rozusci w ciescie? A moze lepiej nie kombinowac?Pozdrawiam
zielona
zielona
17.03.2014 12:32 odpowiedz
Ciasto w piecu. Surowe było gorzkawe. Zobaczymy po upieczeniu.
Dlaczego pomarańcze musza być zupełnie wystudzone, co zaznaczasz dwukrotnie. A jak dam ciepłe to co?
Widzę na Twoim blogu fajne przepisy.
pozdrawiam
gosik2.0
03.03.2014 17:25 odpowiedz
Użyłam ciut większej tortownicy, ale wyszło. A smak? Rodzina jest podzielona, połowa na tak, druga na nie. Ciasto jest inne, niespotykane, dlatego wzbudza kontrowersje.
Dzięki za przepis :).
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
24.02.2014 12:01 odpowiedz
A jakiej tortownicy użyłaś?
Gość
Gość
24.02.2014 11:57 odpowiedz
Mi też nie wyrosło,ale widzę że nie jestem sama :-) jednak w smaku było pyszne :-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
22.02.2014 08:48 odpowiedz
Wyszło gorzkie z pewnością przez zmniejszenie ilości cukru. Albo to wina pomarańczy. Ewentualnie przy następnym podejściu proszę usunąć odrobinę białej skórki po ugotowaniu pomarańczy.
agnes
agnes
22.02.2014 08:08 odpowiedz
Mi niestety ciasto wyszło... gorzkawe. Pewnie to za sprawą skórki z pomarańczy. A starałam się wybrać takie słodziutkie, z cienką skórką, ale jednak. Gorzkie. Mam wrażenie, że jest też za mało słodkie. Jak zwykle zmniejszyłam ilość cukru w cieście (bo zawsze jest za słodko), tym razem jednak chyba przekombinowałam...
Spróbuję jeszcze raz, może się uda ;)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
21.02.2014 15:41 odpowiedz
Przy 26 cm tortownicy, nie miało prawa wyrosnąć. Musi być mała, 22 centymetrowa tortownica albo podwójne składniki na 26 cm.
nulca
nulca
21.02.2014 13:55 odpowiedz
No i już wiem dlaczego moje ciasto wyszło płaskie - moja tortownica ma 26 cm średnicy ;) Nie mam mniejszej ale następnym razem ciasto upiekę w keksówce :) W samku jest idealne!
marianka66
19.02.2014 12:51 odpowiedz
Ciasto przepyszne. Dziś robię je po raz trzeci.
renata
renata
18.02.2014 21:48 odpowiedz
A moje wyszło takie jak na zdjęciu. ..tylko tak karmelu nie potrafiłam fantazyjnie postawić i tak pięknie ukroić:). Pokroić pomarańcze ułożone na górze to było ponad moje siły! A smak, hmmm całkiem niezły, ale nie był to Lion czy choćby ciasto z kiwi:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
17.02.2014 21:59 odpowiedz
Ciasto ma być wilgotne, ale nie klejące. Nie wyrośnie też za bardzo, ponieważ migdały są ciężkie i oleiste. Jeśli wygląda jak na zdjęciu, tak ma być.
I proszę pamiętać, że nie można użyć większej ani mniejszej tortownicy.

Nikt nie wspomniał o smaku, czy z nim jest coś nie tak?
nulca
nulca
17.02.2014 14:07 odpowiedz
I mnie nie wyrosło :( jest bardzo mokre i ciężkie. Podejrzewam, że to dlatego że moje migdały nie były zmielone na pył i proszek do pieczenia nie mógł ich spulchnić. Robiłam wszystko według przepisu.

Kasiu, może wiesz co mogło pójść nie tak?
Gość
Gość
16.02.2014 12:56 odpowiedz
Moje też nie wyroslo i wyszlo bardzo mokre.Nie wiem czy to zakalec czy po prostu takie ma byc
...
jolantaszyndlarewicz
15.02.2014 20:54 odpowiedz
Ja zrezygnowałam już z pomarańczowych wypieków ... ostatnie 2 partie pomarańczy, które kupiłam przypominały styropian ... ale przepis zapisze na za rok:)
Alicja
Alicja
15.02.2014 19:28 odpowiedz
Moje niestety nie wyrosło i wyszło bardzo mokre. Nie wiem co zrobiłam nie tak :(
I niestety dla mnie jest zbyt intensywnie pomarańczowo-migdałowe w smaku, ale może to dlatego, że mi nie wyszło ;)
Iwona B.
15.02.2014 10:35 odpowiedz
Chyba masz rację... Muszę to przemyśleć z tym miodem...
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
14.02.2014 20:58 odpowiedz
Obawiam się, że ciasto będzie cięższe i na pewno miód wpłynie zarówno na smak, jak i na konsystencję.
Iwona B.
Iwona B.
14.02.2014 20:50 odpowiedz
Może w weekend spróbuję z tym że nie chcę dodawać cukru.Co myślisz Kasiu o dodaniu zamiast niego miodu?
renata
renata
14.02.2014 18:43 odpowiedz
Pomarańcze się gotują. .. co będzie dalej napiszę jutro, ale czuję że będzie pysznie:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
14.02.2014 09:10 odpowiedz
Tak, sama.

Na dużej patelni łączymy cukier z wodą i kiedy powstanie syrop, wkładamy plastry pomarańczy i gotujemy ok. 20-30 minut.

Jak chodzi o ilość cukru i wody, to syrop powinien być gesty. (zacznij od szklanki cukru).
baasia
baasia
14.02.2014 08:50 odpowiedz
Kasiu a czy pomarańcze karmelizowane sama zrobiłaś? podpowiesz jak?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
13.02.2014 19:04 odpowiedz
Nie można pokroić pomarańczy, bo nic z nich nie zostanie, a sok i miąższ wypłyną. Tak jak w przepisie, gotujemy w wodzie całe pomarańcze. Wody musi być w miarę dużo i najlepiej gotować je pod przykryciem. Po ugotowaniu należy je wyjąc i całkowicie wystudzić. Dopiero potem kroimy je i miksujemy.
Aśka
Aśka
13.02.2014 17:49 odpowiedz
mogłabyś napisać coś więcej o gotowaniu tych pomarańczy. ile wody dodać, czy pomarańcze wcześniej pokroić na mniejsze kawałki? bo zapowiada się łał, aż się prosi aby zrobić, ale niestety przepis nie jest wystarczająco łopatologicznie napisany jak dla mnie hahaha :D
gosik2.0
13.02.2014 11:19 odpowiedz
Bardzo fajny i ciekawy przepis, no i przepiękne zdjęcia :). Zapisuję.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
13.02.2014 07:46 odpowiedz
Tak, w wodzie.
Iwona B.
Iwona B.
12.02.2014 18:24 odpowiedz
Pomarańcze gotujemy w wodzie?
Edyta
Edyta
11.02.2014 22:30 odpowiedz
Wygląda cudnie, ale jak tak pomyślę co siedzi w skórce pomarańczy, to mnie trochę stopuje. Chyba żeby mieć dostęp do jakichś w miarę ekologicznie hodowanych :-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
10.02.2014 18:51 odpowiedz
Miło mi, że ciasta smakują :)

Migdały po mieleniu nie zmieniają wagi, więc 200 g całych, to 200 g mielonych :)
asia.zaw
10.02.2014 13:20 odpowiedz
Napewno zrobie ! Mialam nie zagladac juz na Twoj blog od dawna pieke ciasta z Twoich przepisow,wlasnie mam pytanie czy wymyslasz przepisy czy skadś je zaczerpujesz ?
Nasze ulubilone ciasto to sernik z bialą czekoladą tylko ja na wierzch daje maliny, budyniowiec z żurawiną i migdałami, a ciasto pomarańczowe zamieszczone niedawno to z budyniem zrobilo furrore pieklam je nawet szefowi mojego męża(kucharzowi )Mój mąż wcale nie jada ciast chyba ze zrobie te z przepisu od Ciebie !
A ile tych migdałów miałaś przed mieleniem ?
Asia SmakHiszpanii
10.02.2014 12:11 odpowiedz
Pomarańcze i migdały to częste połączenie w hiszpańskich ciastach. Twoje zapowiada się przepysznie:)
gin86
10.02.2014 11:24 odpowiedz
Wygląda bosko :)
Z całymi pomarańczami musi smakować wyjątkowo :)