10

Gulasz z żeberek na wiśniówce




Dzisiaj mam dla Was pomysł na jednogarnkowe danie z żeberek duszonych w wiśniówce. 

Jeśli nie przepadacie za wieprzowiną, zamieńcie żeberka na pręgę wołową, która nie tylko idealnie komponuje się ze słodkim i lekko wiśniowym aromatem nalewki, ale też dzięki której będzie rozpływać się w ustach.

Składniki:

* 1,2 kg chudych żeberek (lub 1 kg pręgi wołowej)


* 150-200 ml nalewki wiśniowej

* 3 duże ziemniaki

* 3 marchewki

* 350 g drobnych pieczarek

* 1 duża cebula

* 3 ząbki czosnku

* 2 płaskie łyżki mąki

* 2-3 łyżki oleju

* 1 łyżeczka słodkiej papryki

* 1 kulka ziela angielskiego

* 1 mały listek laurowy

* sól

* pieprz

Żeberka kroimy na mniejsze kawałki, obficie obsypujemy solą oraz pieprzem i obsmażamy na oleju (w garnku, w którym później będzie się gotował gulasz) do czasu, aż ze wszystkich stron będą mocno rumiane.

Następnie do żeberek wlewamy nalewkę (proponuję przykryć garnek pokrywką, szybko wlać ją małym otworem i przykryć na kilka sekund, ponieważ w połączeniu z rozgrzanym olejem nalewka może "strzelać"). Mięso dusimy bez przykrycia do czasu aż nalewka wyparuje, a następnie do mięsa wlewamy 5 szklanek wody . Do mięsa dodajemy też łyżeczkę soli, pieprz, ziele angielskie oraz liść laurowy i dusimy na niewielkim ogniu pod pod przykryciem przez około 1,5 godziny (do czasu, aż mięso będzie całkowicie miękkie). Po około godzinie duszenia, dodajemy drobno drobno posiekany czosnek oraz cebulę.

Miękkie mięso wyjmujemy z garnka, obieramy z kości i kroimy w kostkę. Do garnka z bulionem dolewamy szklankę wody oraz dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki, plasterki marchewki oraz ćwiartki pieczarek. Gotujemy około 15 minut, a następnie dodajemy pokrojone mięso oraz paprykę i gotujemy jeszcze ok. 20 minut (do czasu, aż marchewka i ziemniaki będą miękkie).

Na koniec mąkę łączymy z ok. 2/3 szklanki zimnej wody i dodajemy do gulaszu, cały czas mieszając. Doprowadzamy do wrzenia i zdejmujemy z palnika.

Przed podaniem posypujemy sporą ilością posiekanej natki i opcjonalnie dekorujemy kleksem kwaśnej, gęstej śmietany.

Smacznego :)


Opublikowano: 26 stycznia 2016
Kategoria: Mięso
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (10)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
13.02.2016 20:45 odpowiedz
Można ją pominąć, ale to ona nadaje charakterystyczny smak.
Iza
Iza
13.02.2016 18:00 odpowiedz
Chcialabym zapytac sie czy moge czyms zastapic ta nalewke?
monika.l
monika.l
29.01.2016 20:23 odpowiedz
Gulasz wyszedł przepyszny. Mąż zachwycony :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
27.01.2016 22:44 odpowiedz
Czekam zatem na opinie :)
monika.l
monika.l
27.01.2016 14:39 odpowiedz
Jestem właśnie w trakcie gotowania gulaszu . w kuchni pachnie pięknie. Dam znać efekcie :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
27.01.2016 11:08 odpowiedz
Przepraszam - już poprawiłam wpis.
W nalewce dusimy (bez przykrycia) tylko do chwili, aż odparuje. Potem wlewamy 5 szklanek wody i dusimy mięso 1,5 godziny.
dzusti
dzusti
27.01.2016 11:06 odpowiedz
W ostatni weekend całą rodzinę wypasłam Twoją wołowiną po burgundzku ....No i tak ciężko myślałam co tu począć z nalewką wiśniową ,która mi zalega, bo kolorowe super się robi a raczej mało schodzą ;-) No i voila! Tłuściutkie żeberka :-) Najlepsze na zimę ;-)
Gość
Gość
27.01.2016 10:35 odpowiedz
Dusimy to 1,5 godz w samej nalewce?
daga313
27.01.2016 09:39 odpowiedz
Wspaniałości! Coś dla prawdziwego mężczyzny :) ale i nie tylko...
Ja prowadzę bloga o tematyce rękodzielniczej. Zapraszam serdecznie do siebie.

P.S. Z chęcią dodam Twojego bloga do ulubionych i będę częstym gościem :)
finfri
26.01.2016 11:08 odpowiedz
żeberka nie są wprawdzie 100% wegańskie ale wiśniówkę poproszę