9

Gruszkowo karmelowe brioszki z kruszonką




Ostatni weekend lata zapowiada się nam raczej chłodno i deszczowo. Za kilka dni przywitamy kalendarzową jesień, więc chyba już na poważnie należy pomyśleć o zastąpieniu królujących wciąż w garderobie sukienek na ramiączkach swetrami, zakupie nowego koca i kubka w rozmiarze jumbo, by pomieścił sporą ilość herbaty z imbirem i malinami.

Pora też na bardziej jesienne wypieki i pierwszy z nich chciałabym Wam zaproponować już dziś. To słodkie, drożdżowe bułeczki z nadzieniem z gruszek w cynamonie i masy krówkowej.

Delikatne, aromatyczne i zwieńczone chrupiącą kruszonką, najlepiej smakują jeszcze lekko ciepłe. Obowiązkowo w towarzystwie kubka lekko podgrzanego mleka.

Ciasto:

* 3,5 szklanki mąki pszennej tortowej (typ 450)

* 120 g masła

* 200 ml mleka

* 2 jajka

* 2/3 szklanki cukru pudru

* 2 opakowania cukru wanilinowego

* 1/3 łyżeczki soli

* 80 g świeżych drożdży



Farsz:

* 1 puszka masy krówkowej

* 5 miękkich, mocno dojrzałych gruszek

* 2 szczypty cynamonu

Kruszonka:

* 140 g mąki pszennej

* 60 g mąki krupczatki

* 100 g cukru pudru

* 110 g miękkiego masła

Dodatkowo:

* 1 jajko

* 4 łyżki mleka


Drożdże rozkruszamy do miseczki, dodajemy 1 łyżkę cukru pudru, 2 płaskie łyżki mąki i 5 łyżek letniego mleka (ok. 35-40 stopni). Zaczyn mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 20 minut.

Jajka ubijamy z pozostałym cukrem pudrem oraz cukrem wanilinowym na jasną, puszystą masę a następnie dodajemy do niej wyrośnięty zaczyn, sól, ciepłe mleko, przesianą mąkę oraz stopione i przestudzone masło. Wyrabiamy gładkie, dość luźne ciasto (przez około 8 minut), a następnie przekładamy je do wysmarowanej olejem miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na godzinę. 

W czasie kiedy ciasto wyrasta obieramy gruszki i kroimy je w drobną kostkę, a następnie oprószamy cynamonem i dokładnie mieszamy.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na 2 części. Każdą z nich wykładamy na podsypaną mąką stolnicę i spłaszczamy je dłońmi do chwili, aż powstanie nam okrąg o grubości około 1,5 cm.  Możecie je rozwałkować, ale ciasto jest tak delikatne, że bez problemu formuje się od nacisku dłoni.

Przy pomocy szerokiej szklanki lub kubka z ciasta wycinamy okręgi o średnicy około 9-10 cm i na każdy krążek nakładamy płaską łyżeczkę kajmaku oraz pełną łyżeczkę gruszek. Bułeczki dokładnie zlepiamy i odkładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia na około 20 minut.

Mąkę pszenną, krupczatkę oraz cukier puder przesiewamy do miski i dodajemy do nich masło. Tak długo wcieramy je w suche składniki, aż otrzymamy drobną kruszonkę. (Jeśli posiadacie malakser, najszybciej i najwygodniej będzie Wam zmiksować wszystkie składniki.)

Wyrośnięte bułeczki smarujemy jajkiem wymieszanym z mlekiem i posypujemy obficie kruszonką.

Bułeczki wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy około 15-20 minut. Ciasto powinno być rumiane, ale nie należy go przepiec, ponieważ zbyt długo pieczone ciasto drożdżowe traci delikatność i staje się suche. Trzeba po prostu wychwycić moment, kiedy jest już upieczone, ale jego wierzch nie zrumienił się zbyt mocno. 

Smacznego :)


Opublikowano: 19 września 2015
Tagi: gruszki kajmak
Kategoria: Drożdżowe
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (9)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
23.09.2015 18:13 odpowiedz
Nie, nie zlepiamy 2 krążków :) Zlepiamy jeden krążek, tak zawijając pod spód jak pączka :)
slodkieniebo
23.09.2015 14:47 odpowiedz
Piękne zdjęcia ;)
achasta
achasta
23.09.2015 11:35 odpowiedz
Bułeczki pyszne, piekłam wczoraj. Miałam tylko dylemat, czy zlepiać dwa krążki ciasta ze sobą? Zlepiłam i wyszły wielkiee buły:)
achasta
achasta
23.09.2015 11:29 odpowiedz
Robiłam wczoraj, wyszły pyszne. Nie wiedziałam tylko, czy zlepiac dwa krązki ze sobą, czy nie...zlepiłam i wyszły spore buły:)
As
As
22.09.2015 19:16 odpowiedz
A ja już zrobiłam,pyszne, szczególnie na cieplutko.Połączenie gruszek i masy kajmakowej bardzo oryginalne i smaczne.Polecam.
Katia
Katia
21.09.2015 11:23 odpowiedz
Gruszki mieszkamy z cynamonem i kajmakiem? :) Czy trzeba go najpierw podgrzać?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
19.09.2015 13:06 odpowiedz
Tyle co widzisz na zdjęciu + 2 zjedzone przed sesją ;)
Czyli ok. 18, ale to też zależy jak dużą szklanką będziesz wykrawać ciasto.
Ania - Kto ugości moich gości?
19.09.2015 13:05 odpowiedz
Cudnie wyglądają!
As
As
19.09.2015 11:03 odpowiedz
Wygląda super i chciałabym zrobić, ale ile bułeczek wychodzi z takiej porcji ciasta?