7

Fusilli w kremowym sosie pieczarkowym z klopsami




Jak to ludzie mawiają?

Jak się człowiek spieszy, to że kto się cieszy?

A tak, diabeł. 

Nie miałam wczoraj zbyt wiele czasu na obiad, ale mając na uwadze, że w lodówce zalega mi porcja mielonej szynki wieprzowej i opakowanie pieczarek, postanowiłam przygotować coś na szybko. 

Kiedy okazało się, że w tego mojego pospiesznego działania wyszło całkiem niezłe danie, postanowiłam jeszcze szybciej uwiecznić je na zdjęciach by podzielić się z Wami przepisem. Wiem, że jest spore zapotrzebowanie na szybkie propozycje obiadowe, więc szkoda mi było nie wykorzystać faktu, że właśnie takie danie stało przede mną. 

Niestety po drugim zdjęciu, kiedy chciałam poprzestawiać troszkę elementy aranżacji, z całego tego pośpiechu wypadła mi z rąk miseczka ze szczypiorkiem i pokrył on wszystko w zasięgu pół metra.  

Zakończyłam więc zdjęcia na dwóch ujęciach, chwyciłam za odkurzacz i w duchu liczyłam, że przynajmniej jedno z nich nada się do publikacji. 

Na szczęście się nadało. I to nie jedno, a dwa :) I tym sposobem to proste i szybkie danie może już w najbliższych dniach zagościć również na Waszych stołach :)

Składniki na 4 porcje

Klopsy:

* 600 g mielonego mięsa (wieprzowego lub drobiowego)

* 1 duże jajko

* 1 cebula

* 4 łyżki zimnej wody

* 2 pełne łyżki bułki tartej

* sól i świeżo mielony pieprz

Sos:

* 600 g pieczarek

* 1 duża cebula

* 250 g mascarpone

* 200 ml słodkiej śmietanki 18%

* 200 ml bulionu po ugotowaniu klopsów

* sól i pieprz do smaku

Dodatkowo:

* 500 g makaronu fusilli

* 1 duży pęczek szczypiorku

Makaron gotujemy według zaleceń na opakowaniu.

Mięso łączymy ze startą na tarce cebulą oraz pozostałymi składnikami i dokładnie mieszamy dłonią. Z powstałej masy formujemy klopsy wielkości orzecha włoskiego i wrzucamy je na osolony wrzątek. Klopsy gotujemy 10 minut.

Pieczarki kroimy (jeśli są małe, to wystarczy na ćwiartki) i podsmażamy przez kilka minut na 2-3 łyżkach oleju z drobno posiekaną cebulą. 

Mascarpone łączymy z kremówką i gorącym bulionem i mieszamy do chwili rozpuszczenia się sera i tak przygotowanym sosem zalewamy pieczarki. Gotujemy 3-4 minuty, doprawiamy do smaku solą i pieprzem, po czym do sosu dodajemy klopsy.

Porcję makaronu polewamy sosem i posypujemy drobno posiekanym szczypiorkiem, który ma w tym daniu kluczowy wpływ na jego smak. 

Smacznego :)




Opublikowano: 6 marca 2015
Kategoria: Mięso, Makaron
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (7)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
09.03.2015 23:56 odpowiedz
Dziękuję :)
aga-aa
09.03.2015 21:31 odpowiedz
śliczne zdjęcia!
jolantaszyndlarewicz
07.03.2015 07:21 odpowiedz
Przepysznie wygląda to danie ... klopsiki z makaronem podaję często, ale w sosie pieczarkowym jeszcze och nie robiłam:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
06.03.2015 21:03 odpowiedz
Andrzej - to jest makaron świeży, paczkowany, sprzedawany w lodówkach w Auchan. Podpisany jako fusilli, ale tak na prawdę fusilli, to świderki.

Anula - to patelnia żeliwna. Ja akurat kupiłam ją już jakiś czas temu w TkMaxx.
Anula
Anula
06.03.2015 18:50 odpowiedz
Hm...kolejny blog na którym widzę dokładnie tą samą patelnie. Jestem zaintrygowana ;) Tym bardziej że planuję zakup. Moge wiedzieć co to za patelnia?
Fotki mega apetyczne a danie koniecznie do zrobienia!
Andrzej
06.03.2015 13:21 odpowiedz
Pulpecików w sosie pieczarkowym to chyba jeszcze nie jadłem ;) Ciekawi mnie bardzo ten makaron - na początku myślałem, że to żółta fasolka szparagowa :D Ale jak już doszedłem do tego, że to jednak nie ona - to stwierdziłem, że ten makaron ma świetny kształt ;) U mnie też paczka pieczarek czeka aż się ktoś zlituje nad nimi, więc dziś nadejdzie ich dzień :)
kasia.koczwara
06.03.2015 09:14 odpowiedz
Bardzo lubie pieczarki w kremowym sosie...
Hiper-apetyczne danie!
:)