0

Frużelina truskawkowa


`

Zima. 
Za oknem biało, a słupkowi na termometrze bliżej końca skali niż zera. 
Dreszcze od samego patrzenia na owiniętych szalikami ludzi. 
Odkrawasz więc kawałek sernika i polewasz go gęstym sosem z letnich truskawek, maczasz w nim chałkę ze słodką kruszonką lub nakładasz na wciąż gorący tost. 
Albo po prostu leżysz pod kocem i wyjadasz łyżką prosto ze słoika. 
I myślisz sobie, że w przyszłym roku zrobisz go z podwójnej porcji. 

Dziś przepis na zamknięty w słoiku smak lata. 
Słońce i wysokie temperatury sprawiły, że tegoroczne truskawki są wyjątkowo aromatyczne. I to teraz najlepiej zamienić je w przetwory, które zimną zrekompensują brak słońca. 

Frużelina z truskawek to ekspresowy w przygotowaniu sos z kawałkami owoców, którego zastosowania można by wyliczać bez końca. 
Na blogu znajduje się już przepis na frużelinę z wiśni oraz frużelinę z jagód, więc możecie wybrać swojego faworyta :) 

 

Składniki:
  • 1,5 kg truskawek 
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 200 ml zimnej wody

Truskawki myjemy, oczyszczamy z szypułek i kroimy na ćwiartki (bardzo duże owoce można pokroić na 6 części).

Owoce przekładamy do miski, zasypujemy cukrem i odstawiamy na około 2-3 godziny. W tym czasie truszkawki powinny puścić sok. 

Truskawki wraz z sokiem przekładamy do szerokiego rondla i doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy około 3-4 minuty, a następnie (dość energicznie mieszając) wlewamy rozpuszczoną w wodzie mąkę. 

Mieszamy do czasu aż owoce zgęstnieją. Mniej więcej po 2 minutach garnek z frużeliną zdejmujemy z palnika. 

Gorącą frużelinę przekładamy do wyparzonych słoików, mocno zakręcami i od razy wstawiamy do rozsgrzanego do 110 stopni piekarnika. "Pieczemy" ok. 20 minut, a następnie słoiki odstawiamy do wystygnięcia.
Frużelina jest zapasteryzowana jeśli pokrywki słoików zostaną zassane do środka. 

Smacznego! 

Opublikowano: 11 czerwca 2019
Tagi: truskawki
Kategoria: Owocowe
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy.