40

Fasolka po Bretońsku


 

Fasolka po Bretońsku, to jedno z ulubionych dań mojego męża. Dla mnie nie jest jakimś wyjątkowym daniem i jak chodzi o mój gust, to wolę inne smaki, ale kilka dni temu na placu kupiliśmy kilogram pięknej, świeżej fasol  i, więc decyzja co z niej przygotować była dość oczywista. 

Moim zdaniem warunkiem dobrej fasolki jest dodanie dobrego jakościowo przecieru, dobrej, chudej kiełbasy i obowiązkowo sporej ilości roztartego w palcach majeranku. 

Jeśli lubicie smak wędzonego boczku, możecie pokroić go w drobną kostkę i podsmażyć razem z kiełbasą.                                                             

Składniki:

* 1 kg świeżej fasoli typu Jaś (lub ok. 600 g suszonej)

* 500 g chudej kiełbasy 

* 1 słoiczek przecieru pomidorowego (200g)

* 2 średnie cebule

* 2 duże ząbki czosnku

* 1 liśc laurowy

* 2 kulki ziela angielskiego

* 1 kopiata łyżeczka majeranku

* sól i pieprz

* 1 płaska łyżeczka cukru

* 2 łyżki oleju

* 2 płaskie łyżki masła

* 2 płaskie łyżki mąki

Jeśli używamy fasoli suszonej, należy ją wcześniej zalać wodą i odstawić najlepiej na całą noc przed gotowaniem. 

Jeśli używamy fasolę już moczoną lub świeżą, od razu zalewamy ją wodą (ok. 6 szklanek), dodajemy płaską łyżeczkę soli i gotujemy do miękkości. Dłogość gotowania zależy od fasoli. Ja fasolę młodą, ale dość dużą gotowałam ok. 40-45 minut. W między czasie, jeśli woda odparuje, dolewamy ją do takiego poziomu, by było jej kilka centymetrów ponad fasolę. Mniej więcej w połowie gotowania dodajemy liść laurowy i ziele angielskie.

W czasie kiedy gotuje się fasola, na patelni podsmażamy na 2 łyżkach oleju drobno posiekaną cebulę i posiekany czosnek. Kiedy będą miękkie zdejmujemy je z patelni, a następnie podsmażamy pokrojoną w półplasterki kiełbasę. 

Kiedy fasola będzie miękka (ale nie rozgotowana), dodajemy rozmieszany z wodą przecier, kiełbasę, cebulę z czosnkiem, sporą szczyptę pieprzu, cukier i majeranek. Gotujemy kilka minut, a następnie na małej patelni topimy masło i dodajemy do niego mąkę. Smażymy około 40-50 sekund energicznie mieszając a następnie zasmażkę dodajemy do fasolki. 

Po dodaniu zasmażki gotujemy jeszcze kilka minut. Jeśli fasolka jest za gęsta, dodajemy odrobinę wody i w razie potrzeby doprawiamy do smaku solą.

Naszym zdaniem, fasolka najlepsza jest na drugi dzień, po podgrzaniu :)

Smaczego!


Opublikowano: 24 września 2013
Kategoria: Inne, Mięso
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (40)
ewapyszniegotuje
05.02.2017 13:18 odpowiedz
Świetny przepis, solidnie doprawiony. W tygodniu wypróbuję. Pozdrawiam serdecznie.
karrenn
karrenn
16.08.2016 14:59 odpowiedz
Robiłam po raz pierwszy fasolkę po bretonsku i miałam obawy, że nic z tego nie wyjdzie. .... zupełnie niepotrzebnie. Wyszło przepyszne jedzonko a ja jestem z siebie dumna :) ... Pani Kasiu dziękujemy:)
Daria
Daria
06.06.2016 07:24 odpowiedz
Ile dodajemy fasoli z puszki? :-) jak z nią postępujemy? Pozdrawiam
Korni
Korni
30.12.2015 15:02 odpowiedz
To moja pierwsza próba Projektu Fasolka i myślę że udana,przepis zajebisty:)
lucy
lucy
25.11.2015 15:57 odpowiedz
Pyszna fasolka! Dodałam jeszcze wędzonego boczku. Po namoczeniu przez noc fasolka była miękka w 40 minut. Ekspresowe i bardzo smaczne danie.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.11.2015 08:56 odpowiedz
Ja za zasmażką też nie przepadam, ale właśnie tak jak Ola uważam, że zasmażka nadaje fasolce smak i ja raczej bym z niej nie zrezygnowała.
ola
ola
20.11.2015 08:30 odpowiedz
Robię fasolkę wg tego przepisu już któryś raz i choć nie trzymam się go sztywno, trochę po swojemu muszę zrobić to i tak zawsze jest wyśmienita. Co do blenderowania części ugotowanej fasoli to i owszem może będzie zdrowiej ale czy smaczniej ? Wszak że smak fasolce po bretońsku właśnie zasmażka nadaje.
daro
daro
13.11.2015 20:29 odpowiedz
Zgadzam się z tym, aby dla zagęszczenia fasolki "zblenderować" część ugotowanej fasoli, ja tak robię zamiast dodawać mąkę.
greg
greg
11.11.2015 10:17 odpowiedz
ja proponuję aby w zamian za zasmażkę kilka ziarenek ugotowanej fasoli z blędować będzie zdrowiej i wg mnie smaczniej
Gość
Gość
24.10.2015 11:44 odpowiedz
robiłam już kilka razy fasolkę z tego przepisu i jest naprawde zajebista ;)
agnieszkaz
agnieszkaz
24.03.2015 12:16 odpowiedz
Najlepszy przepis jaki do tej pory mialam. Sprobowalam raz i od tej pory non stop ja gotuje (a naprawde nie lubie gotowac) :) Pozdrawiam
body_hunter
body_hunter
25.01.2015 12:27 odpowiedz
Najlepiej smakuje n drugi dzień? Chciałabym, żeby coś zostało. :D Zjadamy od razu wszystko...
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
01.12.2014 11:52 odpowiedz
Miło mi, że smakuje :)
Monika
Monika
01.12.2014 11:42 odpowiedz
Fasolka z twojego przepisu jest przepyszna :) Mój mężczyzna nie mógł doczekać się obiadu i już na śniadanie zjadł miseczkę :)
aniaaa
aniaaa
22.08.2014 13:21 odpowiedz
pierwszy raz robilam fasolke i wyszla przepyszna! jak sie przegryzie bedzie jeszcze lepsza:) super przepis!
emka
emka
04.07.2014 22:40 odpowiedz
Fasolka to kolejny zrealizowany przepis. Zrobiłam identycznie i była przepyszna.
Martyna
Martyna
20.05.2014 18:44 odpowiedz
Uwielbiam fasolke...a moja druga polowka wrecz pochlania ja razem z garnkiem :-) ja zawsze dodaje cukier karmelizowany albo brazowy, doskonale podkresla smak potrawy..polecam wyprobowac
MieTeoR
MieTeoR
24.03.2014 21:38 odpowiedz
Całkiem dobre :)
Z przepisu mamusi dorzuciłem jeszcze na początku dużą startą marchewkę dorzuconą na samym początku do gotowanej fasoli :)
Zaraz po ugotowaniu nie było rewelacji, ale na drugi dzień, full wypas :D
Gość
Gość
22.03.2014 17:37 odpowiedz
swietny przepis
magda
magda
11.01.2014 17:05 odpowiedz
Super przepis własnie fasolkę jem.pozdrawiam
Gosia
Gosia
10.01.2014 22:24 odpowiedz
Robiłam dzisiaj, przepyszna. Dałam jednak połowę zalecanej ilości koncentratu.... jakoś mi się widziało za dużo 200 g...
malwinka2727
malwinka2727
29.12.2013 13:50 odpowiedz
Super przepis, danie wyszło idealnie, oczywiście z boczusiem :)
Ja zamiast zasmażki dodałam garść ugotowanych, rozgniecionych ziaren fasoli.
Mój Połówek właśnie z garnka podjada.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.12.2013 20:56 odpowiedz
Miło mi, że smakowała :)
Kasia
Kasia
20.12.2013 20:28 odpowiedz
Boskaaaa:) zrobilam dzis, pierwszy raz w zyciu fasolke mmmm I juz jej nie ma he:) super przepis;) teraz pieke szarlotke w foremce do tarty;)
agabi22
05.12.2013 13:37 odpowiedz
Robię, zobaczymy co wyjdzie:)
żona
żona
26.11.2013 08:58 odpowiedz
moja połowa to mówi tak że jego mama nigdy nie umiała dobrze przyprawić potraw ,a moje obiadki są super np.fasolka (uwielbia )od 33
Ewelina
Ewelina
11.11.2013 21:05 odpowiedz
Super przepis:)
kwasek
kwasek
17.10.2013 12:07 odpowiedz
wszystko pięknie ale brakuje mi tu 3 czerwonych świeżych papryk
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
15.10.2013 17:13 odpowiedz
Miło mi, że smakowała :)
Pozdrawiam
Internautka
Internautka
15.10.2013 10:23 odpowiedz
Znakomity przepis. Kiedyś próbowałam zrobić fasolkę po bretońsku, ale nie udała się. Teraz wyszła idealnie. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie. Życzę smacznego wszystkim, którzy będą robić to danie wg Twojego przepisu :-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
10.10.2013 22:32 odpowiedz
Mój tam mówi, że lepsze niż mamusi ;)
Dario
Dario
10.10.2013 21:48 odpowiedz
oj dziewczyny dziewczyny, nie trzeba dorównywać ideałom żeby było super. Ma być dobre a że inne... na pewno żaden luby nie powie że lepsze od mamusi ale wtrąbi całość:)) gotowanie i jedzenie to przyjemność największa na świecie (no prawie największa:)) a przez garnek do serca, a czy jednej czy wielu kobiet lub mężczyzn to jak kto juz woli :)
jolantaszyndlarewicz
08.10.2013 16:47 odpowiedz
Mój Połóweczek też uwielbia fasolkę, a ja podchodzę do tego dania bez emocji .... jak muszę to zjem, ale żebym przepadała to nie:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
05.10.2013 19:29 odpowiedz
Mój też mówi, że robię lepsza fasolkę niż Jego Mama (a do tej pory mówił, że lepsza być nie może) i też wyjada z garnka :)
Początkująca
Początkująca
05.10.2013 18:57 odpowiedz
Dziś zrobiłam po raz pierwszy w życiu fasolkę po bretońsku, właśnie z tego przepis i.. Mąż wniebowzięty! Nie bawił się nawet w nakładanie na talerz, tylko zaraz z garnka podjadał. Podobno lepszej fasolki nie robi nawet Niedościgniony Wzór - jego mamusia ;)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
24.09.2013 22:25 odpowiedz
Fasolka jest bardzo prosta w przygotowaniu :) Nie ma w niej nic trudnego :)
kaatje32
24.09.2013 17:08 odpowiedz
w zyciu nie robilam, bo wydawalo mi sie to arcytrudne. u Ciebie wyglada na latwize:)
Aneta
24.09.2013 15:45 odpowiedz
Uwielbiam fasolkę po bretońsku :D
majanaboxing
24.09.2013 12:18 odpowiedz
Pyszności. Dawno nie robiłam.
mikimama
24.09.2013 10:02 odpowiedz
Jejku. Jak ja dawno nie gotowałam!