44

Drożdżowe ślimaczki cynamonowo dyniowe




Kilka dni temu kupiłam pierwszą w tym sezonie dynię. Sztuka niewielka, odmiany hokkaido, o intensywnie pomarańczowej barwie. Wreszcie uporałam się z przetworami, więc perspektywa dyniowych szaleństw wprawiła mnie w wyjątkowo dobry humor.                 

Obrałam ją, pokroiłam na mniejsze kawałki, ugotowałam do miękkości w parowarze, a następnie zmiksowałam tworząc gładkie puree które posłuży mi jako baza do słodkich wypieków. A wypieki z dynią po prostu uwielbiam.                                                

Ciasto drożdżowe od dawna chodziło mi po głowie, więc wczoraj przygotowałam dyniowo cynamonowe ślimaczki. 

Do ciasta dodaje się dość sporo puree więc jego barwa jest intensywnie pomarańczowa. Cynamonowe nadzienie wspaniale komponuje się ze smakiem dyni, więc i jego dodatek nie jest tu przypadkowy.

Bułeczki są przepyszne. Lekko wilgotne, bardzo aromatyczne ale i niesamowicie puszyste. 

To chyba najlepsze drożdżowe ślimaczki jakie do tej pory upiekłam. Gorąco Wam je polecam.

Ach, jeszcze uwaga dla osób nie posiadających parowaru. Kawałki dyni owinięte w folię aluminiową możecie upiec w piekarniku :)        

Składniki na około 8-9 bułeczek

Ciasto:

* 450 g mąki

* 100 g cukru

* 180 g puree z dyni

* 30 g świeżych drożdży

* 80 ml mleka

* 30 ml wody

* 1 jajko

* 2 łyżki oleju

* 1/2 łyżeczki cynamonu

Nadzienie:

* 60 g stopionego masła

* 100 g brązowego cukru

* 2 łyżeczki cynamonu          

Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku (ok. 40-45 stopni), dodajemy 2 łyżki cukru i łyżkę mąki. Odstawiamy w ciepłe miejsce na około 20 minut.

W misce łączymy wszystkie składniki ciasta i dodajemy wyrośnięty zaczyn. Wyrabiamy przez około 10 minut. Ciasto klei się do rąk, ale nie należy dodawać więcej mąki. Taka konsystencja sprawia, że po upieczeniu bułeczki są bardzo lekkie.

Ciasto przekładamy do lekko natłuszczonej miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około godzinę.                        

Wyrośnięte ciasto przekładamy na podsypaną mąką stolnicę i wałkujemy na prostokąt. Całą powierzchnię smarujemy stopionym masłem, posypujemy cukrem i cynamonem, a następnie w miarę ciasno zwijamy w rulon, który dzielimy na około 8 równej długości ślimaczków.

Bułeczki układamy w wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy (ostatnie zdjęcie) i odstawiamy na 15 minut w ciepłe miejsce. Następnie wstawiamy je do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy 25 minut. 

Przestudzone bułeczki można polukrować lub posypać cukrem pudrem.

Smacznego :)



 




Opublikowano: 9 września 2013
Tagi: dynia
Kategoria: Drożdżowe
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (44)
Nikita_007
Nikita_007
01.05.2015 11:29 odpowiedz
Piekłam te bułeczki już kilka razy. Są obłędne! Nawet moje wybredne dzieci nie mogły im się oprzeć. Uzależniające!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
09.11.2014 21:32 odpowiedz
26 cm średnicy
Ewcik
Ewcik
09.11.2014 21:00 odpowiedz
Czu to mała tortownica?
asia
asia
28.10.2014 19:46 odpowiedz
Kasiu, a powiedz proszę, jak pasteryzujesz ten mus dyniowy?? gotujac czy w piekarniku? i jeśli opcja nr 2, to jak długo??
mm
mm
07.05.2014 21:50 odpowiedz
pyszne:)))))
mm
mm
06.05.2014 19:44 odpowiedz
dynię zmiksowałam i dziś do dzieła, czekam na wyrośnięcie iiiii zobaczymy jak smakują:)))
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
04.05.2014 18:49 odpowiedz
Proszę ją odsączyć i zmiksować.
mm
mm
03.05.2014 19:53 odpowiedz
dostałam niedawno słoik dyni( kosteczka) w zalewie, czy jest jakiś sposób by z takiej postaci dyni otrzymać purre odpowiednie do tego ciasta?
wedelka
27.11.2013 10:51 odpowiedz
Wypróbowałam :) Ślimaczki wyszły przepyszne :) Dziękuję za przepis i pozdrawiam :)
Gabi
Gabi
24.10.2013 13:35 odpowiedz
http://www.marta-gotuje.pl/drozdzowe-slimaczki-z-dynia-i-cynamonem/" rel="nofollow">www.marta-gotuje.pl/drozdzowe-slimaczki-z-dynia-i-cynamonem/
Zero odnośnika od kogo przepis....Nie cierpię takiego zachowania. Pozdrawiam Cie Kasiu:)
BlueBerry
BlueBerry
19.10.2013 20:35 odpowiedz
Dzięki za odpowiedź, niestety zdążyłam już upiec ślimaczki :D Trochę nie wyrosły, ale w smaku pyszne. Upiekłam również Babkę dyniową, a jeszcze pół dyni zostało, także jutro będę testować resztę Twoich przepisów :) Pozdrawiam
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
19.10.2013 16:57 odpowiedz
Nigdy nic nie piekę na termoobiegu. Tylko góra + dół.
BlueBerry
BlueBerry
19.10.2013 13:48 odpowiedz
Witam. Czy podczas pieczenia cista drożdżowego włączasz termoobieg?
Ewa
Ewa
16.10.2013 08:34 odpowiedz
O...... świetnie, dziękuje za podpowiedź :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
14.10.2013 10:23 odpowiedz
Ewo proponuję zrobić puree i zamrozić. Będzie jak znalazł do wypieków przez cały rok :)

Ja obraną i pokrojoną na kawałki (nie muszą być małe) dynię gotuję w parowarze około 30 minut a potem miksuję blenderem. Pakuję do mniejszych woreczków i mrożę.

Jak nie masz parowaru, to możesz ją podlać odrobinę wodą w naczyniu żaroodpornym i piec pod przykryciem do miękkości.
Ewa
Ewa
14.10.2013 10:13 odpowiedz
Kasiu masz w zupełności rację, toteż dzisiaj zrobię powtórkę z rozrywki ale jedną porcję z racji tego, że dzieci mają wolne :) Mam dylemat za to co zrobić z dość sporej dyni. Poprzednio użyłam niewielkiej jak mi się wydawało dyni z własnego ogródka i wyszły mi z niej ciasteczka,podwójna porcja bułeczek, podwójna porcja dżemu i jeszcze placki dyniowe na obiad.... był mego weekend dyniowy aż się boję rozkrawać tę trzy razy większą dynie...
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
12.10.2013 09:12 odpowiedz
Ja ogólnie ciasta drożdżowego na drugi dzień już nie jem, bo mi nie smakuje :) Tylko świeże :)
Ewa
Ewa
12.10.2013 09:09 odpowiedz
Och Kasiu... zrobiłam je wczoraj i zaszalałam robiąc podwójną porcję, bo stwierdziłam że jedna porcja to za mało i się rozejdzie w mig ... Ślimaczki wyszły przepyszne, nie spodziewałam się że mi takie się udadzą ale właściwie jedna porcja by wystarczyła bo najlepsze są świeże , dziś rano już nie były takie same co nie zmienia faktu że pochłonęłam dwie do kawki ... :) Dzięki .
jolantaszyndlarewicz
07.10.2013 09:53 odpowiedz
Muszę je zrobić:) zwłaszcza, że dziś kupuję świeże dyńki:) pozdrawiam
marczelina
marczelina
07.10.2013 09:31 odpowiedz
witam!
w jaki sposob najlepiej zrobic pure z dyni?
zauberi
05.10.2013 20:39 odpowiedz
zrobiłam, są pyszne! Takie mięciutkie i delikatne, polecam :)!
Beata
Beata
03.10.2013 17:57 odpowiedz
Czy można użyć tego ciasta do zrobienia ciasta ze sliwkami na zwykłej blasze? żołte ciasto drozdzowe i flioletowe sliwki fajnie by pasowaly:)
ewela
ewela
24.09.2013 21:33 odpowiedz
Ślimaczki super! Ciasto puszyste, w smaku przepyszne:) Zrobiłam zapas pure z dyni, więc będę do nich wracać:) Pozdrawiam
Kulinarne przygody Gatity
Kulinarne przygody Gatity
17.09.2013 09:51 odpowiedz
Kasiu, ślimaczki upieczone, są rewelacyjne ! dzięki za przepis :-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
14.09.2013 10:23 odpowiedz
Jeśli nie jest to bardzo duża dynia (czyli np. dynia hokkaido o średnicy około 20-25 cm), to wystarczy pokroić na ósemki, owinąć folią (lub ułożyć w szczelnie zamykanym naczyniu żaroodpornym z odrobiną wody) i piec w 180 stopniach do miękkości, czyli około 90 minut.
mary
mary
14.09.2013 10:14 odpowiedz
Poproszę o więcej detali odnośnie pieczenia dyni. Na jakie części pokroić, jak długo piec i w jakiej temperaturze?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
12.09.2013 20:24 odpowiedz
Miło mi, że smakowały :)
Justyna Joanna
Justyna Joanna
12.09.2013 19:51 odpowiedz
Zrobione, w domu pachnie cudnie, pierwszą bułę pożarłam jeszcze ciepłą - pycha.
Gość
Gość
12.09.2013 16:27 odpowiedz
Kasiu ślimaczki są wyśmienite właśnie je upiekłam swojej rodzince ;) pozdrawiam
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
11.09.2013 10:30 odpowiedz
Ja najpierw (kilka lat temu) dusiłam dynię w garnku, ale strasznie strzelała i całą kuchnie miałam brudną. Później piekłam ją, ale uważam że opcja z gotowaniem na parze jest zdecydowanie najlepsza. Taka dynia daje idealny, gładki mus :)
Kulinarne przygody Gatity
Kulinarne przygody Gatity
11.09.2013 10:03 odpowiedz
Super pomysł z gotowaneim dyni na parze ! Będę tak robić, a i ślimaczki upiekę, bo właśnie przyniosłam z ogródka moje hokkaido :-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
10.09.2013 20:10 odpowiedz
Jak w parowarze gotujesz, to tyle samo. W piekarniku może 10 g więcej, jak by odparowała :)
dorka
dorka
10.09.2013 19:51 odpowiedz
Chciałabym spytać, ile - wagowo - potrzebuję surowej dyni - aby uzyskać ok 200 g puree?
Z góry dziękuję za odpowiedź:)
sara
10.09.2013 17:44 odpowiedz
Wyglądają smakowicie :)
dobra1234
10.09.2013 04:13 odpowiedz
Coś wspaniałego!!! Skuszę się i też je upiekę.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
09.09.2013 22:13 odpowiedz
Miło mi, że się Wam podobają :)

Karola - wiem, wiem. Ale ja jednak dodaję. Mam wrażenie, że są jeszcze pulchniejsze.
Marc
Marc
09.09.2013 20:56 odpowiedz
Na weekend planuje zupe dyniowa wiec slomaczki beda idealnym deserem :)
galeriainspiracja
09.09.2013 19:31 odpowiedz
Wspaniale wyglądające bułeczki :)
kabamaiga
09.09.2013 17:58 odpowiedz
Uwielbiam takie drożdżowe. Moje dynie już częściowo przywiezione ze wsi, ale nie było jeszcze debiutu dyniowego.
Wiesz, że jak daje się dynię do ciasta, to można opuścić jajko?
ugotujmyto.pl
09.09.2013 13:56 odpowiedz
Może wypieki takie same... ale duuużo mi brakuje do Twojej Kasiu doskonałości w robieniu zdjęć.... może kiedyś... W każdym bądź razie jak kiedyś zaczniesz robić warsztaty fotograficzne to jestem pierwsza w kolejce....przylecę chętnie z Londynu :)! Pozdrawiam!
amaranthrose
09.09.2013 11:19 odpowiedz
Wspaniałe bułeczki.
I jaki śliczny mają kolor!
Inspirowane Smakiem
09.09.2013 07:35 odpowiedz
Wyglądają pysznie. Nabrałam ochoty na takie ślimaczki. I na dynię, bo jeszcze nie miałam okazji się z nią spotkać w tym sezonie.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
09.09.2013 07:35 odpowiedz
14 g
1lienka81
09.09.2013 04:10 odpowiedz
Kasiu mam pytanie, Czy wiesz może ile muszę dodać drożdży suchych? Niestety u nas nie mogę dostać świeżych:)
Z góry dziękuję za odpowiedź!