10

Delikatna zupa pomidorowa ze szpinakiem




Dziś mam dla Was pomysł na kremową zupę pomidorową z selerem naciowym i świeżym szpinakiem. 

Zupa jest bardzo delikatna i myślę, że stanowi świetną propozycję na ciepłe, słoneczne dni. W sezonie można użyć zwykłego, lekko posiekanego szpinaku i świeżych pomidorów. 

Osobiście nie przepadam za zupami i jadam je sporadycznie, ale tej sobie nie odmówiłam i co więcej, po pierwszym talerzu nalałam sobie kolejną porcję. A to chyba najlepsza rekomendacja :)

Składniki:

* 2 litry wody

* 75 ml śmietanki 30% (ok. 1/3 szklanki)

* 150 - 200 g świeżego szpinaku typu baby

* 2 marchewki

* 1/2 niewielkiej pietruszki

* 3 łodygi selera naciowego

* 1 puszka krojonych pomidorów

* 1 cebula

* 3 ząbki czosnku

* 1 szklanka (250 ml) makaronu orzo (wyglądającego jak ziarna ryżu)

* 1/4 łyżeczki suszonego oregano

* 1 łyżeczka cukru

* sól

* świeżo mielony pieprz 

Na oliwie podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę, pokrojone w półplasterki marchewki, pietruszkę oraz pokrojone w niezbyt grube plasterki łodygi selera. Po 2-3 minutach dodajemy drobno posiekany czosnek i smażymy kolejne 3 minuty dość często mieszając a następnie warzywa zalewamy wodą, dodajemy 2 płaskie łyżeczki soli, sporą szczyptę pieprzu oraz oregano. Gotujemy 10 minut. Po tym czasie do garnka wsypujemy makaron i gotujemy na małym ogniu przez kolejne 10-12 minut (ok. 2 minuty dłużej niż czas podany na opakowaniu). 

Kiedy makaron jest miękki do zupy dodajemy pomidory oraz cukier i całość gotujemy kilka minut. Pod koniec gotowania dodajemy śmietankę oraz umyty szpinak. Od chwili dodania szpinaku zupy nie gotujemy dłużej niż 2 minuty. 

Po zdjęciu z ognia, zupę doprawiamy solą i pieprzem, według własnego uznania. 

Smacznego :)





Opublikowano: 21 lutego 2015
Kategoria: Zupy
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (10)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
25.11.2015 16:35 odpowiedz
Mariola - to jest makaron, który wygląda jak ryż i jestem pewna, że znajdziesz go w każdym hipermarkecie (carrefour, auchan, tesco). U mnie nawet jest w sklepach osiedlowych sieci Lewiatan :)
mariolka
mariolka
25.11.2015 13:40 odpowiedz
Zupa smaczna:-) Mam tylko pytanie odnośnie makaronu orzo- nie dodałam go bo nigdy go nigdzie nie widziałam. Mogłabyś mi doradzić gdzie mogę do dostać??? Może jakiś sklep internetowy? Tylko też nie wiem jaki bo patrzyłam na kilku i też nie spotkałam. Dodam, że w moim mieście nie ma Almy ani Piotra i Pawła;-) Pozdrawiam.
kasia-1904
01.05.2015 15:35 odpowiedz
Zupa przepyszna, w ferworze zakupów zapomniałam o szpinaku, cóż ... dodałam rukolę, może to nie ten smak,ale i tak zupa wyszła bardzo smaczna ==>wpisuję do ulubionych:)
emka
emka
30.03.2015 14:02 odpowiedz
Kasiu,zupa jest rewelacyjna !!!! Dziękuję bardzo za ten przepis :-) polecam,polecam,....
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
25.02.2015 17:43 odpowiedz
Czekam na relację :)

Ja na początku nie znosiłam rukoli. Przeszkadzał mi zapach i odrzucał smak. A teraz mogłabym ją dodawać do wszystkiego. Gusta się zmieniają :)
senninha
senninha
25.02.2015 16:56 odpowiedz
Mój mąż też mówi, że odpowiednio przygotowany szpinak jest smaczny, ale ja gdzies mam w pamięci smak roladek ze szpinakiem z imienin i... aż boję się wspominać. ;-) ale raz się żyje i spróbuję jutro kupić świeży i skosztuję jeden listek. Jak będzie zjadliwe to napiszę. Jak nie będzie to też napiszę. :) pozdrawiam.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
25.02.2015 15:49 odpowiedz
PS. Nie ma ludzi, którzy nie lubią szpinaku. Są tylko Ci, którzy jeszcze nie jedli zrobionego go w odpowiedni sposób :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
25.02.2015 15:49 odpowiedz
Możesz w ogóle pominąć szpinak. Czy wpływa na smak? Na pewno zupa nie smakuje jak szpinak :) Poza tym, świeże liście mają zupełnie inny smak niż mielona breja, która zamarza w formie płyty :)

A próbowałaś kiedyś liście świeżego szpinaku baby? Jak sałata :)
senninha
senninha
25.02.2015 10:30 odpowiedz
ależ ta zupa wygląda :) zjadłabym! ;)
zastanawiam się czy brak szpinaku wpłynie mocno na smak?
tak, jestem z tych, którzy nie lubią szpinaku...
pozdrawiam :)
i super tu wrócić po długiej nieobecności.
foodmania
21.02.2015 09:31 odpowiedz
Świetna propozycja na nietypową pomidorówkę!