102

Czekoladowy sernik z likierem i malinami


Cóż mogę o nim napisać? Przychodzi na myśl tylko jedno... WOW! Czekolada, maliny, bita śmietana... Smak? Nie do opisania. Z jednej strony intensywnie czekoladowy i słodki, z drugiej - kwaskowaty posmak malin. Kruchy, czekoladowy spód i delikatna polewa. Polecam :)

Spód:

* 140 g ciastek

* 85 g masła

* 1 płaska łyżka kakao

* 1 pełna łyżka cukru pudru

Masa serowa:

* 800 g twarogu sernikowego (gęstego)

* 5 jajek

* 5 łyżek likieru czekoladowego (jeśli nie posiadacie, zastąpcie go kremówką - 36%)

* 150 g cukru

* 250 g dobrej jakości gorzkiej czekolady

Dodatkowo:

* duże opakowanie malin (kilka można odłożyć do dekoracji)

Polewa:

* 100 g gorzkiej czekolady

* 6 łyżek kremówki (36%)

Piekarnik nagrzewamy do 175 stopni. Na spodzie piekarnika (pod kratką na której będzie stać sernik) umieszczamy naczynie z wodą (u mnie jest to pokrywa dużego naczynia żaroodpornego lub forma na tartę) i napełniamy go wrzątkiem - mniej więcej 2-3 cm wody.

Ciasteczka rozdrabniamy lub miskujemy blenderem. Łączymy je z cukrem, kakao i stopionym masłem. Masą ciasteczkową wykładamy spód tortownicy o średnicy 22 cm, dokładnie dociskamy i wstawiamy do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

Czekoladę topimy w kąpieli wodnej (połamaną czekoladę umieszczamy w misce, którą kładziemy na garnku z gotującą się wodą - woda nie powinna dotykać miski - i mieszamy do chwili, aż czekolada całkiem się rozpuści). Czekoladę odstawiamy do wystygnięcia.

W misie miksera umieszczamy ser, likier, jajka i cukier i miksujemy chwilkę, tylko do połączenia składników a następnie zmniejszamy prędkość miskera do minimum i dodajemy przestudzoną czekoladę.

Masę serową dzielimy na 3 części. Na ciasteczkowy spód wylewamy 1/3 sera i układamy na nim połowę malin. Przykrywamy je drugą częścią sera i ponownie układamy na niej maliny, a następnie przykrywamy je ostatnią częścią sera. Sernik wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok 70 minut. Sernik najpierw strudzimy w uchylonym piekarniku przez godzinę, następnie wyjmujemy go, a kiedy jest już chłodny wstawiamy do lodówki (najlepiej na całą noc).

Na drugi dzień sernik dekorujemy polewą (połamaną czekoladę razem z kremówką podgrzewamy w kąpieli wodnej do chwili utworzenia się jednolitej masy) i owocami :)

Smacznego moi Czekoholicy :)

 

 



 



 



 Przepis własny


Opublikowano: 1 sierpnia 2011
Kategoria: Pieczone
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (102)
1  2  3
Beata
Beata
06.12.2018 11:54 odpowiedz
Witam,
bardzo spodobał mi się ten przepis, jestem fanką serników, proszę o informację, czy można go zrobić z mrożonych malin, bardzo dziękuję i pozdrawiam
Beata Mamak
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
06.12.2018 12:19 odpowiedz
Oczywiście, że można :)
Tylko proszę wcześniej nie rozmrażać malin. 
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
05.03.2018 21:57 odpowiedz
Duże opakowanie to około 3 szklanek malin.
ewa888
ewa888
05.03.2018 16:18 odpowiedz
Witam.Nie mieszkam w PL i nie wiem ile to jest duze opakowanie malin.Prosze sprecyzowac.
Amka
Amka
26.08.2015 10:29 odpowiedz
Nieszczelna foremka? Hmm chlebek pieklam w keksówkach więc te są na pewno szczelne. Sernik no to już trochę inaczej bo w tortownicy. Więc muszą mieć trochę dostępu powietrza od dołu? Upiekłam ten i nauczona doświadczeniem dałam mu jeszcze troche na grzałkę na sam dół. I bardzo dobrze bo tak to byłby na dole nieupieczony... I tak jest trochę taki nie bardzo, ale widzę że na górze na zdjęciu jest podobnie to może tak ma to wyglądać, nigdy nie robiłam spodu z ciastek. Zawsze robiłam po porostu kruche jak na szarlotkę. Jeśli chodzi o sernik to jednak nie mój smak. Jest dość cieżki, zbity, a w konsystencji wilgotny. Maliny były małe i nie wyglądają tak jak na zdjęciu. Całkowicie się rozpuściły, zostały tylko pestki... Ogólnie nie czuć ich tylko pesteczki świadczą o ich obecności. Moja siostra, prawdziwa czekoladoholiczka się zajada, ale jak dla mnie - wolę ten tradycyjny. Pozdrawiam :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
24.08.2015 21:33 odpowiedz
Ja bardzo rzadko piekę z naczyniem z wodą, ale jeśli już to robię, to nie mam problemu ze spodem.
Myślę, że bardziej niż piekarnika, może to być wina nieszczelnej tortownicy.
Ja naczynie z wodą kładę na samym spodzie piekarnika (zazwyczaj jest to forma na tartę), a ciasto lub chleb daję 2 półki wyżej.
Amka
24.08.2015 20:05 odpowiedz
Witam serdecznie autorkę :) Mam pytanie, czy nie ma Pani problemu z niedopiekaniem spodu jeśli umieszcza pani naczynie z wodą pod spodem? Bo ja niestety tak... Kiedyś piekłam chleb w taki sposób żeby był "z parą" ale niestety nie upiekł mi się spód. Nie wiem czy to wina mojego piekarnika? Czy może naczynie z wodą jest zbyt szerokie? Albo pieczywo zbyt wysoko na półce i piekarnik sobie nie radzi? Sama nie wiem. Robię tak, na najniższej półce umieszczam płaską brytfankę oryginalną od piekarnika wraz z wodą, a oczko wyżej na kratce umieszczam ciasto/chleb. Bardzo proszę o poradę.
Karolina
Karolina
12.07.2014 12:57 odpowiedz
Już po degustacji, więc mogę napisać :-). Sernik nie popłynął, ale gdzieniegdzie jest bardziej mokry, więc odradzam owoce takie jak brzoskwinie na przykład. Ja zdecydowanie dam więcej cukru do masy następnym razem. Zauważyłam, że Pani nie lubi bardzo słodkich wypieków, robiłam Pani np. makowiec i też mi było za mało słodko, choć strucla była świetna. Do spodu ciasteczkowego dałam 1 łyżeczkę cukru pudru więcej, polewa z masłem, nie śmietaną. Podsumowując - taki wytrawny blok czekoladowy, będę powtarzać, tylko walnę więcej cukru (owoce w masie dają kwaskowatości, więc więcej cukru się przyda).
Karolina
Karolina
11.07.2014 20:20 odpowiedz
Właśnie siedzi mi ten sernik w piekarniku. Dałam sporo owoców, oprócz malin borówki, pokrojone truskawki i brzoskwinie, boję się, czy mi nie popłynie, dam znać jak się udał.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
05.07.2014 22:23 odpowiedz
Tak, najlepiej z wiaderka.

Możesz do malin dodać truskawki, jagody, jeżyny - mix owoców to bardzo dobry pomysł :)
Karolina
Karolina
05.07.2014 21:08 odpowiedz
Rozumiem, że ser ma być z wiaderka już zmielony ? A owoce jakie mogą być, każde ? Bo chyba nie tylko maliny :-) ja bym najchętniej pomieszała różne.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
11.04.2013 07:45 odpowiedz
Duze opakowanie to takie pudełko, jakie sprzedają w lecie z malinami. Myślę, ze pół kilo będzie ok.
em.de
em.de
10.04.2013 17:37 odpowiedz
mam pytanko-duże opakowanie malin- 0.5 kg czy za dużo?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
19.02.2012 18:33 odpowiedz
Joluś strasznie się cieszę, że Wam smakuje i nie mogę się doczekać, aż zobaczę jak Ci wyszedł :)
jolantaszyndlarewicz
19.02.2012 18:17 odpowiedz
Kasiu ten sernik jest boski .... zjadłam już 2 kawałki i nie mam dośc:) nawet mój M, który za sernikami nie przepada zjadł cały kawałek ...i to spory:) fantastyczny przepis:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
18.02.2012 13:44 odpowiedz
Jolu czekam z niecierpliwością na opinię :)
jolantaszyndlarewicz
18.02.2012 13:41 odpowiedz
Już się upiekł:) teraz stygnie w piekarniku:) już się nie mogę go doczekać, a tu jeszcze w lodówce tyle stać musi:) buzia i dziękuję za odpowiedź
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
18.02.2012 11:39 odpowiedz
Jolu jasne :)
jolantaszyndlarewicz
18.02.2012 10:04 odpowiedz
Kasiu, a czy nadają się tutaj mrożone maliny i zamiast likier kawowego likier kukułka?? będę wdzieczna za odpowiedź ...bo chcę dziś upiec to cudo:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
08.12.2011 09:45 odpowiedz
Tak. Myślę, że to będzie super dodatek.
Pozdrawiam
Gość
Gość
08.12.2011 06:37 odpowiedz
Pani Kasiu czy do tego sernika mogę użyć malin które zostały mężowi po zrobionej nalewce? one były moczone w spirytusie.
edzia
edzia
17.09.2011 16:32 odpowiedz
wlasnie wstawilam sernik do piekarnika,na zdjeciu wyglada super, mam nadzieje ze i moj sie uda. pozdrawiam i dziekuje za inspiracje
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
07.09.2011 07:27 odpowiedz
Miło mi, że smakował :) Pozdrawiam :)
MoniaKociara
MoniaKociara
07.09.2011 01:42 odpowiedz
Sernik upiekłam w ostatnia sobotę, w niedzielę skonczyłam i zabrałam do znajomych. Zamiast likieru dałam kremówkę, z braku malin w sklepie dałam borówki. Sernik wyszedl PRZEPYSZNY, kremowy, ale nie za lekki, wrecz niebo w gębie. Zjadłam 3 kawalki! Z łakomstwa, bo jest naprawde pyszny. Bede na pewno jeszcze piec jak nadarzy się okazja.
kasiawkuchni.pl
28.08.2011 21:37 odpowiedz
Kasiula - sernik jest rewelacyjny - robiłam dwa razy, za każdym razem się udał :), jedyna różnica to w moim maliny nie wyglądają tak jak na twoich zdjęciach... ale może moje opakowanie malin było za małe i dlatego nie ma ich aż tyle....pozdrawiam i dziękuję ponownie za super przepis....obecnie mam ochotę na drożdżowe z gruszkami :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
22.08.2011 21:09 odpowiedz
Dziękuję :) Cieszę się, że smakował :)
Syluska
Syluska
22.08.2011 21:00 odpowiedz
Przebijanie się przez tę listę komentarzy zajęło mi trochę czasu ;), ale nie dziwię się, bo pochwalne uwagi są zasłużone. Mogę zaświadczyć, że sernik nie tylko wygląda, ale i smakuje nieziemsko. Mimo iż nie zrobiłam chyba wszystkiego jak należy, udał się i jest przepyszny. Gratuluję kolejnej wspaniałej receptury :)
Pozdrawiam
Sylwia
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.08.2011 22:01 odpowiedz
Mam 2 ulubione sery w wiaderku. Po pierwsze Piątnica (ok 13 zł) i Pilos (dostępne tylko w Lidlu - ok 7 zł). Oba sa bardzo dobre.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za miłe slowa :)
Marg
Marg
20.08.2011 21:10 odpowiedz
Cudowny! Gratuluję talentu! Chciałabym podpytać jakiego sera Pani użyła.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
07.08.2011 16:05 odpowiedz
Obawiam się, że juz nic nie zostało ;)
asialc1
07.08.2011 16:03 odpowiedz
BOSKI! Ale mi narobiłaś smaku. Mogę kawałeczek? ;-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
04.08.2011 19:23 odpowiedz
Dziękuję :)
lutka40
04.08.2011 19:21 odpowiedz
Co tu pisać - wygląda bosko
nemisiek
04.08.2011 13:47 odpowiedz
Zakochałam się w tym serniku!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
03.08.2011 14:34 odpowiedz
Aniu tym bardziej, jak ma byc to wypiek na urodziny, to użyłabym zwartego sera :)
Ania
Ania
03.08.2011 14:16 odpowiedz
Nie będę kombinowała. Zakupię inny ser, żeby nie wtopić :) To ma być ciasto urodzinowe więc wolę nie ryzykować. Dziekuję za ekspresową odpowiedz :) Pozdrawiam serdecznie!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
03.08.2011 14:13 odpowiedz
Aniu obawiam się, że nie nadaje się serek homo. Po to ser ma byc gęsty, by maliny utrzymały się i nie wypłynęły na wierzch. Ciężko ser przytrzyma je "warstwowo". Możesz spróbowac, ale ja bym dodała jeszcze dodatkowo łyżkę mąki ziemniaczanej.
Ania
Ania
03.08.2011 14:10 odpowiedz
Witam!
Mam w lodówce serek homogenizowany, czy mogę go wykorzystać czy będzie zbyt mało zwarty? Pozdrawiam
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
03.08.2011 12:45 odpowiedz
Dziękuję Wam pięknie :)
justmydelicious
03.08.2011 12:42 odpowiedz
zakochałam się w nim :)
truSKawa
03.08.2011 08:45 odpowiedz
Nigdy w życiu nie widziałam czegoś piękniejszego :)
Jest prawie 9 rano a ja w życiu nie miałam takiej ochoty na taki sernik !!!:) O matko! :)

Zapraszam do mnie w takim razie na podróże (także kulinarne) :)
http://podrozepomojemu.blogspot.com" rel="nofollow">podrozepomojemu.blogspot.com

pozdrawiam pięknie!
piegusek1976
02.08.2011 21:30 odpowiedz
takie zdjęcia powinny być zakazane!!! znowu się zapomniałam i zajrzałam do ciebie wieczorkiem :) pięknie wygląda :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
02.08.2011 19:12 odpowiedz
Dziękuję Wam pięknie za miłe słowa :)
Salvador Dali
02.08.2011 16:30 odpowiedz
nie no.. wygląda nieziemskoooo! ;D Aż chciałabym być twoim gościem... ;D
zuzanka90
02.08.2011 07:23 odpowiedz
Pani Kasiu ten sernik to mistrzostwo świata! Ale co tu się dziwic, Pani jest MISTRZYNIĄ! Jestem uzależniona od Pani bloga!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
02.08.2011 07:14 odpowiedz
Pięknie dziękuję za te miłe słowa :)

Marzenko - zatem oficjalnie witam na blogu :)
Marzena
Marzena
02.08.2011 04:43 odpowiedz
Zagladam tutaj od dluzszego czasu ale nigdy nie zamieszczalam komentarzy ale dzis to juz musze!:) Sernik wyglada bosko i smakuje napewno rowniez bosko!:) Swietny blog, swietne przepisy i po prostu przepiekne zdjecia!:) Dodalam juz Twoja strone do moich ulubionych blogow:) Pozdrawiam i gratuluje talentu:) Marzena
karmel-itka
01.08.2011 23:31 odpowiedz
ale rarytasy, jakie rozkosze!
mhm... cudo.
drahma
drahma
01.08.2011 22:59 odpowiedz
Cudowny...fenomenalny...nadzwyczajny...niesamowity...rewelacyjny...spektakularny...wspaniały...zjawiskowy...ach
zaytoona
01.08.2011 22:28 odpowiedz
Wygląda nieprawdopodobnie! Tak mocno jak on, już dawno nie kusił mnie żaden wypiek! ;))
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
01.08.2011 22:14 odpowiedz
Dziękuję :)
1  2  3