21

Czekoladowe ciasto z musem i sosem truskawkowym


Gdyby nie fakt, że już jakiś czas temu obiecałam Wam to ciasto na Facebooku, to nie wiem, kiedy zebrałabym się za przygotowanie wpisu. Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek w swoim życiu była tak przemęczona i przepracowana. Chciałabym obudzić się za 3 dni i stwierdzić, że ktoś uporządkował za mnie wszystkie sprawy "na wczoraj" i zgodnie z listą spakował moją różową walizkę. Mąż już nawet obliczył ile jeszcze godzin pracy dzieli go od urlopu. Szczęśliwy człowiek z normowanymi godzinami pracy...

Mam nadzieję, że wybaczycie mi moje chwilowe malkontenctwo i dacie zaprosić się na kawałek czekoladowego nieba. Lekkie, niewyobrażalnie wręcz czekoladowe ciasto z ciepłym sosem truskawkowym. PRZE-PYSZ-NE!

Spód:

* 6 jajek

* 150 g cukru

* 150 g masła

* 200 g gorzkiej czekolady

* 2 łyżki kakao

* 1 szczypta soli

Mus:

* 4 jajka

* 100 g masła

* 100 g cukru

* 75 g gorzkiej czekolady

* 75 g mlecznej czekolady

* 2 płaskie łyżeczki żelatyny

Sos truskawkowy:

* 500 g dojrzałych truskawek

* 2 pełne łyżki cukru pudru

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

Masło i czekoladę topimy w kąpieli wodnej i odstawiamy do przestygnięcia. Żółtka miksujemy z cukrem do czasu aż masa znacznie powiększy objętość (ok. 7 minut) a następnie dodajemy masę czekoladowo maślaną i kakao. Miksujemy chwilę a następnie wyłączamy mikser i dodajemy do masy czekoladowej pianę z białek ubitą na sztywno z dodatkiem soli. Delikatnie mieszamy łyżką aby piana nie opadła. 

Kiedy masa jest jednolita wylewamy ją do tortownicy (22 cm) wyłożonej papierem do pieczenia (papier proponuję dodatkowo natłuścić olejem). Ciasto pieczemy około 40-45 minut. Nie przerażajcie się, jeśli podczas pieczenia ciasto wyrośnie nawet odrobinę ponad tortownicę. Po wyjęciu z piekarnika w przeciągu pół godziny powinno opaść do 1/3 wysokości tortownicy robiąc tym samym miejsce na mus. 

Kiedy spód jest już przestudzony, robimy mus czekoladowy. 

Czekoladę i masło rozpuszczamy w kąpieli wodnej a następnie odstawiamy do przestygnięcia do temperatury pokojowej. Żelatynę rozpuszczamy w 50 ml wrzątku i również odstawiamy do wystygnięcia. Jajka ubijamy z cukrem do czasu aż uzyskamy białą, puszystą masę o znacznej objętości. Do jajek dodajemy czekoladę z masłem i żelatynę. Delikatnie mieszamy i gotowy mus wylewamy na upieczony spód. 

Ciasto wstawiamy na noc do lodówki aby nabrało właściwej konsystencji.

Przed podaniem ciasta przygotowujemy sos. 

Truskawki miksujemy z cukrem (użyłam do tego blendera). Jeśli przeszkadzają Wam pestki, możecie przetrzeć mus truskawkowy przez gęste sito. Następnie mus przelewamy do wysokiego garnka i gotujemy go na małym ogniu około 30 minut (dość często mieszając). Sos powinien lekko zgęstnieć. 

Moim zdaniem do ciasta najlepiej podać sos, który jest jeszcze ciepły (ale nie gorący). 

Smacznego :)

 



 




Opublikowano: 12 czerwca 2012
Kategoria: Czekoladowe
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (21)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
18.10.2016 18:17 odpowiedz
Wszystko się zgadza :) Przepis jest poprawny, w tym cieście nie ma mąki :)
Justyna
Justyna
17.10.2016 17:28 odpowiedz
Wygląda przepysznie i właśnie chcę je wypróbować. Do tej pory to co udało mi się wypróbować smakuje zjawiskowo :) Niesamowite przepisy. Tutaj jednak mam pytanie: do tego ciasta nie dodaje się żadnej mąki? Nie widzę w przepisie, a już 3 razy przeczytałam;) I nie wiem czy tak ma być czy jakiś chochlik się wkradł. Pozdrawiam!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
17.11.2012 21:49 odpowiedz
Przepraszam, już dopisałam. 100 g masła do musu.
emde
emde
17.11.2012 20:09 odpowiedz
Mam pytanko, a do musu ile masła, bo nie ma w przepisie. Pozdrowionka
smakiempisanyblogspotcom
09.07.2012 10:36 odpowiedz
czekolada + truskawki = wielka nieskończona miłość ;)
ipolisa
27.06.2012 15:52 odpowiedz
Szczerze mówiąc, te takie czekoladowe ciasto chętnie bym zjadła z musem waniliowym bądź, jeszcze lepiej, kokosowym :)
gosik2.0
13.06.2012 22:00 odpowiedz
Coś dla mojego chrześniaka - duuuużo czekolady. Jak zwykle piękne zdjęcia. Miłego wypoczynku. Pozdrawiam.
senninha
senninha
13.06.2012 21:07 odpowiedz
Ciasto powinno się nazywać "CSI kryminalne zagadki", bo wygląda jak miejsce zbrodni ;)
muszę spróbować kiedyś spróbować takie ciasto zrobić :) ciekawe czy taki mocno czekoladowy smak przypadnie nam do gustu :)
jolantaszyndlarewicz
13.06.2012 17:08 odpowiedz
Kasiu nie dziwne, ze pyszne skoro tyle w nim czekolady:) ...no i truskawki:).
Podeślij mi trochę tych spraw, pozałatwiam za Ciebie i spakowac też mogę, bo akurat to lubię:) . Gorzej z rozpakowywaniem:) buziak i miłęgo urlopu życzę:)
asialc
13.06.2012 16:33 odpowiedz
Cudnie wyglada :-) A takie dni ma każdy z nas. Na szczęście mijają. Trzymaj się! :-)
karmel-itka
12.06.2012 23:28 odpowiedz
Kasiu, genialny pomysł z tym sosem!
czekolada i truskawki smakują wspaniale, baardzo wykwintnie.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
12.06.2012 21:51 odpowiedz
Bardzo mi miło :)
Dziękuję
Aga Trzaska
12.06.2012 21:49 odpowiedz
Wielbię Twoje zdjęcia! Receptury również! :)
fantazjemagdyk
12.06.2012 20:34 odpowiedz
ciasto cudowne :) jakoś się wszystko ułoży :)
Praline
12.06.2012 16:11 odpowiedz
W zamian za kawałek (może być mniejszy niż na zdjęciu) spakuję Twoją różową walizkę! ;)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
12.06.2012 11:20 odpowiedz
Ja też się cieszę :) Nie sądziłam, że spotkam się tam z tak ciepłym przyjęciem :)
estyka
12.06.2012 10:53 odpowiedz
fantastycznie wygląda! Uwielbiam wszystko co czekoladowe ;) Ps. Ciesze się że jesteś już na fb :D
Gość
Gość
12.06.2012 10:12 odpowiedz
Wspaniałe! Znam przepis na bardzo podobne i dawno go nie robiłam, dziękuję za przypomnienie a ten mus truskawkowy to już bajka do tego ciasta!

Jeszcze troszkę i odpoczniesz, już za chwilę)
darkangelika
12.06.2012 10:05 odpowiedz
Obłędnie wygląda;) Na pewno by mi posmakował ;)
mientablog
12.06.2012 09:29 odpowiedz
musi być niesamowicie pyszne:)
majazteca
12.06.2012 07:49 odpowiedz
Wow, boskie ciasto Kasiu :) A ten kwiat z tylu przepiekny :))

Pozdrawiam i zycze duzo sily abys przetrwala te dni dzielace Cie od urlopu :))