42

Cytrynowy puch




Ach, co to było za ciasto! 

Lekkie, delikatne, intensywnie cytrynowe i bardzo orzeźwiające. 

Tak pyszne, że nie dało się poprzestać na jednym kawałku. 

Tak uzależniające, że niektórzy kładąc się spać mówili "Nie mogę doczekać się rana. Będę mógł zjeść całe ciasto które zostało?" 

Proste, chociaż może wydawać się skomplikowane. 

I takie... optymistyczne. W radosnym, żółtym kolorze zwiastującym nadejście wiosny.  


  Biszkopt:

 

* 4 duże jajka

* 4 łyżki cukru

* 4 łyżki mąki pszennej (niezbyt płaskie, ale też nie czubate)

* 1,5 łyżki budyniu waniliowego (proszek)  

* 2 łyżki cukru waniliowego

* skórka otarta z 1 (sparzonej i niewoskowanej) cytryny

* 1 szczypta soli

 

Pianka cytrynowa:

 

* 2 opakowania Śnieżki

* 2 szklanki mleka (najlepiej 3,2%)

* 2 galaretki cytrynowe

* 350 ml wrzątku

 

Warstwa śmietanowa:

 

* 700 ml kremówki

* 70 ml wrzątku

* 6 łyżek cukru pudru

* 1 kopiasta łyżka żelatyny 

 

Dodatkowo:

 

* 2 galaretki cytrynowe

* 700 ml wrzątku

 

Oba cukry łączymy ze sobą i ubijamy z jajkami przez około 7 minut na jasną, puszystą masę a następnie dodajemy do niej skórkę z cytryny oraz przesianą z budyniem mąkę. Delikatnie miksujemy na najniższych obrotach miksera, tylko do chwili połączenia się składników. 

Spód blaszki o wymiarach 25x30 wykładamy papierem do pieczenia i lekko natłuszczamy olejem a następnie przelewamy do niej ciasto i przy pomocy łyżki wyrównujemy wierzch. 

Formę wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy przez około 18-20 minut (do suchego patyczka). Upieczony biszkopt odstawiamy do wystygnięcia. Jeśli zbyt mocno wyrośnie, kładziemy na chwilę na nim blaszkę o takim samym wymiarze i lekko dociskamy. Z przestygniętego biszkoptu zdejmujemy papier i ponownie umieszczamy go w formie.

2 galaretki rozpuszczamy w 350 ml wrzątku i studzimy do momentu, aż zacznie tężeć (ale będzie jeszcze płynna). Mleko miksujemy ze Śnieżkami do chwili aż uzyskamy konsystencję bitej śmietany, a następnie dodajemy galaretkę i miksujemy na najwyższych obrotach miksera do chwili połączenia się składników. Ponieważ masa szybko tężeje, od razu przekładamy ją na biszkopt i wyrównujemy wierzch. Ciasto wstawiamy do lodówki na około godzinę. (Należy też pamiętać by uszczelnić masą boki, co zapobiegnie wpłynięciu galaretki pod biszkopt.) 

W czasie kiedy masa tężeje, rozpuszczamy kolejne dwie galaretki, tym razem w 650 ml wrzątku. Studzimy je momentu aż będą całkiem zimne, a następnie delikatnie wylewamy na zastygniętą masę (ja nie wyjmowałam nawet blaszki z lodówki, tylko delikatnie wlałam galaretkę przy pomocy dzbanka). Ciasto ponownie zostawiamy w lodówce do momentu całkowitego zastygnięcia galaretki. 

Ostatnim etapem (po zastygnięciu galaretki) jest przygotowanie masy śmietanowej. Żelatynę zalewamy 70 ml wrzątku i dokładnie mieszamy aby całkowicie się rozpuściła a następnie studzimy (zbyt ciepła żelatyna zważy śmietanę, więc powinna być naprawdę chłodna). Śmietanę ubijamy z cukrem pudrem, a kiedy będzie już sztywna, cały czas miksując wlewamy żelatynę. 

Część śmietany rozsmarowujemy na galaretce, a resztę przekładamy do worka cukierniczego (lub szprycy) i dowolnie dekorujemy wierzch ciasta. 

Przed podaniem ciasto można udekorować połówkami plasterków cytryny i świeżą miętą lub melisą. 

PS. Ciasto najlepiej kroić długim, zamoczonym w gorącej wodzie nożem.

Smacznego :)

 


Opublikowano: 17 lutego 2015
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (42)
Gość
Gość
13.04.2017 12:02 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
13.04.2017 11:44 odpowiedz
Myślę, że może być to sobota wieczór :)
Ola
Ola
13.04.2017 11:32 odpowiedz
Witam serdecznie, jeśli chodzi o pieczenie dopiero raczkuję, ale wybrałam z Pani bloga dwa przepisy na tegoroczne święta. Mam pytanie jednak odnośnie ciasta cytrynowego, ile mniej więcej zastyga ostatnia warstwa śmietanowa? - pisze Pani iz śmietana lubi przejmować zapachy lodówki i tego chciałabym uniknąć, ale nie wiem czy ostatnią warstwę przygotować w sobotę na noc, czy w niedzielę od rana :) pozdrawiam :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
15.04.2016 10:21 odpowiedz
Wydaje mi się, że nic powinno nic się stać :)
Magda
Magda
15.04.2016 00:12 odpowiedz
Witam! :) Planuję zrobić wersję truskawkową tego ciasta. Pani Kasiu, jeżeli położę świeże truskawki na piankę i zaleje galaretką to nic się nie stanie z pianką? Nie rozpuści się? Pozdrawiam :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
25.03.2016 14:11 odpowiedz
Niestety bita śmietana bardzo pochłania zapachy z lodówki, a przy tym z czasem staje się niesmaczna, więc im później wykonasz tą ostatnią warstwę, tym lepiej.
ewela
ewela
25.03.2016 13:30 odpowiedz
Kasiu upiekłam już biszkopt i tak się zastanawiam czy mogę dziś przygotować część, tzn. piankę i galaretkę a jutro samą śmietanę? Czy to się dobrze razem połączy? Bo chyba za wcześnie żeby dziś zrobić wszystko żeby na niedzielę było ciasto? jak myślisz?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
24.03.2016 23:31 odpowiedz
Proszę użyć 2/3 wszystkich składników.
Karolina
Karolina
24.03.2016 18:34 odpowiedz
Pani Kasiu, proszę podpowiedzieć- o ile zmniejszyć proporcję, jeśli mam do dyspozycji tortownicę 24 cm? Pozdrawiam świątecznie :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
21.03.2016 19:33 odpowiedz
Tak, bez proszku.
marzena49
marzena49
21.03.2016 15:46 odpowiedz
Biszkopt jest bez dodatku proszku do pieczenia ?
Marcyś
Marcyś
08.04.2015 08:45 odpowiedz
Witam Pani Kasiu. Cytrynowy puch wyszedl znakomicie :-) Sernik z kawowa galaretka zrobil w rodzinie furore ;-) a pasztet jajeczno-pieczarkowy zniknal od razu. Dziekuje za pyszne przepisy. Pozdrawiam.
edat
edat
06.04.2015 21:52 odpowiedz
Zrobiałm na Święta - PRZEPYSZNE !!!! Zniknęło ze stołu jako pierwsze i wszyscy byli zachwyceni... jest rewelacyjne !!! pozdrawiam
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
03.04.2015 19:07 odpowiedz
To tym bardziej czekam na recenzję!

Pozdrawiam :)
Marcyś
Marcyś
03.04.2015 19:04 odpowiedz
Na pewno dam znać i na pewno będzie smakowało :-) Tak jak wszystkie serniki z Pani przepisów :-) W lodówce juz siedzi ten z Kawową galaretką :-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
03.04.2015 18:58 odpowiedz
Ach... Rozumiem :)

Spokojnie, pianka powinna stężeć bez problemu. Proszę o informację, czy wszystko sie udało i czy ciasto smakowało domownikom.

Radosnych i przepysznych Świąt!
Marcyś
Marcyś
03.04.2015 18:50 odpowiedz
Pani Kasiu ja zrobilam wedlug przepisu bez Śnieżki. W komentarzach podala Pani przepis na 500ml kremowki i 2 galaretki na 500ml wody. Wlozylam sama pianke do lodowki. Faktycznie troche zgestniala i wylalam juz ja na biszkopt. Mam nadzieje, ze bedzie ok. bo w smaku jest przepyszna. Dziekuje za odpowiedz. Życzę Wesołych Świąt :-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
03.04.2015 18:25 odpowiedz
Chodzi o piankę cytrynową? W przepisie są 2 galaretki na 350 ml. Początkowo masa jest wodnista, ale stężeje.
Marcyś
Marcyś
03.04.2015 18:19 odpowiedz
Ratunku!! Pani Kasiu ubiłam 500ml kremówki 30% i rozpuścilam 2 galaretki w 500ml wody tak jak proponowala Pani chyba Marcie? Wyszła mi woda, która nie tężeje. Co robic?? Prosze o pomoc ;-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
03.04.2015 14:11 odpowiedz
Nie, nie - ja wszystkie ciasta piekę na opcji góra + dół.
asia
asia
03.04.2015 13:46 odpowiedz
a pieczemy 180 stopni na termoobiegu?
jolcia
jolcia
11.03.2015 14:41 odpowiedz
Zrobiłam to ciasto na Dzień Kobiet do kawy i wszyscy byli pod wrażeniem jego delikatności i smaku .Jest łatwe w wykonaniu,tylko trochę rozciągnięte w czasie ze względu na wystudzenie galaretek. Polecam wszystkim niezdecydowanym !
estyka
08.03.2015 17:33 odpowiedz
Zrobiłam :) Jest cudowne :) Delikatne, puszyste w sam raz słodkie lekko kwaskowe. Dziękuję Ci Kasiu za przepis :)
Ada1984
Ada1984
05.03.2015 11:15 odpowiedz
To pędzę do Ikei:-)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
04.03.2015 20:38 odpowiedz
To jest dwupoziomowy stojak z doniczkami z Ikei na 6 kwiatków. Dopóki nie ma żywych, kwitnących kwiatków (bratków, stokrotek), to trzymam w nich fejki (sztuczne kwiatki) również z Ikei :)
Ada1984
Ada1984
04.03.2015 11:42 odpowiedz
Kasiu gdzie kupiłaś tak piękne dekoracje które widzę w tle tego smakowicie wyglądającego ciasteczka?? już wiem że to ciasto będzie moim imieninowym prezentem dla siebie:-)
Julita
Julita
03.03.2015 22:15 odpowiedz
Upiekłam, wyszło super :-) Jest naprawdę pyszne!
babaluca1
20.02.2015 18:30 odpowiedz
jestem porażona urodą tego ciasta, wygląda jak zapowiedź wiosny :)
martunia0303
19.02.2015 22:05 odpowiedz
Wow! Nie mogę oderwać oczu od tego ciasta...na pewno wypróbuję :)
mopswkuchni
19.02.2015 19:29 odpowiedz
Musiało być cudowne: słodycz śmietany z cukrem przełamana kwaskowatą cytryną. Super!
Smakowe Kubki
18.02.2015 16:59 odpowiedz
Te propozycje cudownie wygladają na zdjęciach, a gdy dwa z ciast wcześniej przedstawionych zrobiłam , to o krojeniu tak precyzyjnym nie było mowy ,ani nie byłam zachwycona smakiem, mimo,że przepisu trzymałam się wiernie .
Podziwiam więc nadal i obserwuję, ale nie mam odwagi skorzystać z przepisu.
Zuza
18.02.2015 16:22 odpowiedz
faktycznie puch!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
17.02.2015 16:17 odpowiedz
h_anka - tak, myślę że tak. Ale wierzchu raczej bym niczym nie posypywała (a już na pewno nie czekoladą czy kakao). Możesz przed podaniem na każdej porcji ułożyć bezę, tylko pamiętaj, że jak ułożysz bezy wcześniej, to one się rozpuszczą od śmietany.

Marta - przez dodanie do Śnieżki galaretki nie czuć jej smaku. Ale jeśli bardzo Ci przeszkadza, ubij 500 ml kremówki i dodaj 2 galaretki rozpuszczone w 500 ml wody. Pamiętaj, żeby były zimne, ponieważ zbyt ciepłe galaretki zwarzą śmietanę.
Marta
Marta
17.02.2015 15:24 odpowiedz
A czym mogłabym zastąpić śnieżkę bo nie lubię jej smaku?
wedelka
17.02.2015 11:31 odpowiedz
Piękne :)
nemisiek
17.02.2015 11:24 odpowiedz
Baaardzo wiosenne:) I baaardzo optymistyczne:)
majazteca
17.02.2015 10:55 odpowiedz
Przeurocze! Od razu skojarzylo mi sie z Wielkanoca :)
zauberi
17.02.2015 10:15 odpowiedz
cudownie wygląda :) pozdrawiam :)
majanaboxing
17.02.2015 08:19 odpowiedz
Wygląda pięknie, wiosennie. Bardzo mi się podoba.
Pozdrawiam :)
h_anka
h_anka
17.02.2015 00:55 odpowiedz
a w zasadzie to nazwa słoneczne ciasto lub optymistyczne ciasto pasowałoby na równi z cytrynowym puchem:-)
h_anka
h_anka
17.02.2015 00:48 odpowiedz
jakież słoneczne ciasto! od samego patrzenia człowiek się uśmiecha-rzeczywiście optymistyczne ciacho! chętnie wypróbuję, zastanawiam się czym można zastąpić "dekorację śmietaną" bo nie mam cierpliwości do dekorowania - można użyć na wierzch połowę śmietany z przepisu i zamiast dekorować śmietaną obsypać wiórkami kokosowymi albo startą czekoladą (gorzka by pasowała?)
matleen
17.02.2015 00:10 odpowiedz
Piękne, optymistyczne ;) ciasto. Aż chciałoby się ukraść kawałek z talerza.
Pozdrawiam