4

Ciasto z musem z białej czekolady i żółtymi malinami



Początek września dla wielu z nas bywa bolesnym powrotem do rzeczywistości, więc postanowiłam umilić Wam go pysznym ciastem z malinami ;)
Żółymi malinami!
Ale oczywiście, jeśli nie uda Wam się znaleźć owoców w takim kolorze, to możecie zastąpić je czerwonymi, a galaretkę cytrynową zamienić na malinową. 

Ciasto jest bardzo lekkie i wciąż letnie w smaku. Przypominający piankę delikatny mus z białej czekolady świetnie komponuje się z owocami i wilgotnym biszkoptem. 
Oczywiście poza sezonem na maliny możecie użyć innych owoców, a nawet sprawdzą się tu brzoskwinie z puszki w połączeniu z brzoskwiniową galaretką. 


Składniki na formę o wymiarach 25x30 cm:

Biszkopt:
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 1/3 szklanki cukru
  • 2 łyżki zimnej wody

Mus z białej czekolady:
  • 1,5 opakowania Śnieżki
  • 200 ml mleka
  • 200 g białej czekolady
  • 200 ml kremówki
  • 2 kopiaste łyżeczki żelatyny
  • 50 ml wrzątku

Galaretka:
  • 2 galaretki cytrynowe
  • 200 ml wrzątku
  • 500 ml zimnej wody
  • ok. 700-800 ml żółtych malin

Poncz:
  • 100 ml letniej wody
  • 2 łyżeczki cukru
  • 2 łyżeczki soku z cytryny

Jajka ubijamy z cukrem na jasną, puszystą masę (przez około 6-7 minut). Do masy jajecznej dodajemy wodę, a następnie przesianą mąkę. Miksujemy na wolnych obrotach, tylko do chwili połączenia się składników. 
Spód formy wykładamy papierem do pieczenia i lekko go natłuszczamy olejem.
Ciasto przelewamy do formy, wyrównujemy wierzch i wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy przez około 12 minut (do suchego patyczka). 
Upieczone ciasto odstawiamy do wystygnięcia, a następnie zdejmujemy z niego papier, ponownie umieszczamy je w formie i skrapiamy ponczem. 

Kremówkę przelewamy do niewielkiego rondelka i podgrzewamy. Kiedy tylko zacznie wrzeć zdejmujemy ją z palnika i dodajemy do niej drobno posiekaną czekoladę. Mieszamy do całkowitego rozpuszczenia. 
Żelatynę rozpuszczamy we wrzątku i dodajemy do czekolady. Mieszając od czasu do czasu studzimy do temperatury pokojowej. 

Śnieżkę łączymy z mlekiem i ubijamy do zgęstnienia. Następnie, cały czas miksując wlewamy czekoladę z żelatyną. Kiedy składniki się połączą masę przelewamy na biszkopt i wstawiamy do lodówki na około 1,5 godziny. 

Galaretki rozpuszczamy we wrzątku, a następnie dodajemy do nich zimną wodę (skróci to czas stygnięcia). 

Na wierzchu zastygniętej masy układamy maliny i zalewamy je tężejącą galaretką. Ciasto ponownie wstawiamy do lodówki, tym razem na co najmniej 5-6 godzin. 

Smacznego!
 

Opublikowano: 5 września 2018
Kategoria: Z galaretką, Z owocami
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (4)
Bożena
Bożena
09.09.2018 15:06 odpowiedz
Jest super, tzn było... :) bo zniknęło w mgnieniu oka, polecam wszystkim ciasto przepyszne
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
09.09.2018 20:04 odpowiedz
Cieszę się, że smakowało :)
Pozdrawiam
tymonklara
tymonklara
06.09.2018 14:54 odpowiedz
Kasiu ciasto wygląda obłędnie, na bank nie znajdę u siebie żółtych malin, ale mam za to czerwone i będzie ciasto czerwone, na pewno upiekę na weekend, a znając Twoje przepisy na słodkości to również będzie mega.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
06.09.2018 20:57 odpowiedz
Ze zwykłymi malinami również będzie super :)