5

Ciasto czekoladowo porzeczkowe





Czarny biszkopt, nalewka z czarnej porzeczki, czekoladowy mus, ciasteczka Oreo, porzeczkowa pianka i galaretka (porzeczkowa, oczywiście ;) ).

Chociaż pomysł na to ciasto narodził się w zaledwie kilka minut, to efekt końcowy przerósł moje najśmielsze oczekiwania. 

I ten zapach porzeczek i czekolady! 
Tak, to absolutnie wyjątkowy deser. 
W sam raz na zbliżający się Dzień Kobiet ;) 

Składniki na tortownicę o średnicy 24 cm

Biszkopt:
  • 2 jajka
  • 1/4 szklanki cukru
  • 2 łyżki wody
  • 1/3 szklanki mąki tortowej
  • 1 kopiasta łyżka czarnego kakao
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
 
Poncz:
  • 50 ml nalewki (lub wódki) porzeczkowej
  • 50 ml wody
 
Mus czekoladowy:
  • 250 g mascarpone
  • 250 ml kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 100 g czekolady (u mnie 50 g gorzkiej i 50 g mlecznej)
  • 1 kopiasta łyżeczka żelatyny
  • 50 ml wrzątku
 
Pianka porzeczkowa:
  • 2 szklanki czarnej porzeczki
  • 1 galaretka porzeczkowa
  • 150 ml wrzątku
  • 1 śmietana typu  Śnieżka
  • 200 ml mleka
 
Dodatkowo:
  • 1 galaretka porzeczkowa
  • 350 ml wrzątku
  • 1 opakowanie (16 szt) Oreo Brownie
 
BISZKOPT
Jajka łączymy z cukrem i ubijamy na jasną, puszystą masę (przez około 5 minut).
Do masy jajecznej dodajemy wodę, a następnie, partiami, mąkę połączoną z kakao i proszkiem do pieczenia.
Miksujemy na wolnych obrotach, tylko do chwili połączenia się składników.
Spód formy wykładamy papierem do pieczenia. Przelewamy do niej ciasto i wyrównujemy wierzch.
Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy do suchego patyczka - ok. 15-17 minut.
Upieczony biszkopt odstawiamy do całkowitego wystygnięcia, a następnie zdejmujemy z niego papier i ponownie umieszczamy w tortownicy i ponczujemy go połączoną z wodą nalewką.
(Jeśli zależy Wam na wersji bezalkoholowej użyjcie soku porzeczkowego.)
 
MUS CZEKOLADOWY
Drobno posiekaną czekoladę łączymy z 50 ml kremówki i podgrzewamy w kąpieli wodnej (od czasu do czasu mieszając)  do chwili połączenia się składników.
Gotową masę czekoladową odstawiamy do wystudzenia, a następnie dodajemy do niej rozpuszczoną we wrzątku żelatynę i energicznie mieszamy. Masa czekoladowa powinna mieć temperaturę pokojową.
Mascarpone łączymy z pozostałą kremówką oraz cukrem pudrem i miksujemy do momentu powstania gęstego kremu.
Następnie, cały czas miksując wlewamy masę czekoladową. Miksujemy krótko, tylko do chwili połączenia się składników.
Gotowy mus przekładamy na biszkopt i dokładnie doprowadzamy go do boków formy.
Na masie układamy ciasteczka Oreo i wciskamy je do połowy w masę.
Tortownicę wstawiamy do lodówki na około godzinę.
 
PIANKA PORZECZKOWA
Galaretkę rozpuszczamy we wrzątku i odstawiamy do przestygnięcia.
Porzeczki miksujemy blenderem na mus (jeśli używacie porzeczek mrożonych najpierw je rozmroźcie).
Galaretkę łączymy z musem porzeczkowym.
Mleko łączymy ze Śnieżką i ubijamy. Kiedy śmietana zgęstnieje, cały czas miksując wlewamy mus.
Gotową piankę, dokładnie doprowadzając do boków formy, przekładamy na ciasto.
Wstawiamy do lodówki na około godzinę.
 
GALARETKA
Galaretkę rozpuszczamy we wrzątku i odstawiamy do całkowitego wystygnięcia.
(Jeśli chcecie przyspieszyć proces stygnięcia rozpuśćcie ją w 200 ml wrzątku i uzupełnijcie 150 ml zimnej wody.)
Schłodzoną, ale wciąż płynną galaretkę przelewamy na zastygnięty mus.
(Jeśli dobrze uszczelniliście boki formy, nie ma obaw, że galaretka spłynie na dno.)
 
Ciasto wstawiamy na noc do lodówki.
 
Smacznego!
 

Opublikowano: 3 marca 2020
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (5)
Zina
Zina
07.03.2020 21:41 odpowiedz
Ciasto,które stało się tortem jest wspaniałe,ja osobiście nie lubię oreo,więc część ciasta pozostawiłam bez tych ciastek i smak był wyborny.Reszta rodziny rozpływała się nad fenomenem miękkości ciemnych ciasteczek w niesamowitej warstwie czekoladiwo- porzeczkowej.
Dziękuję za kolejny przepis i polecam.
ewa
ewa
06.03.2020 18:04 odpowiedz
Fantastyczny torcik.Czy foremka kwardatowa 25x25 cm bedzie za duza czy ok?
Zina
Zina
05.03.2020 15:01 odpowiedz
Doskonały pomysł!!!
W sobotę urodziny syna,więc już dzisuaj biorę się z wielką przyjemnością do tworzenia takiego dzieła!!!
Zina
Zina
04.03.2020 20:23 odpowiedz
Kasiu,skąd o tej porze czarne porzeczki.?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
05.03.2020 09:10 odpowiedz
Ja mam jeszcze zamrożone z lata, ale kiedyś kupowałam też (chyba w Makro) mrożone porzeczki :)
 
Jeśli nie znajdziesz samych porzeczek, to w Lidlu jest mrożona mieszanka owoców leśnych (z porzeczkami, jeżynami i malinami) i można użyć takiej mieszanki, a na na wersję z samymi porzeczkami poczekać do lata :)