71

Ciasto czekoladowo orzechowe z gotowanymi pomarańczami


W poprzednim wpisie obiecałam Wam idealne ciasto Walentynkowe. Spodziewaliście się czerwieni i serduszek? :) Jeśli tak, to będę musiała Was przekonać, że to właśnie to ciasto warte jest upieczenia dla najbliższej Waszemu sercu osoby...

Po pierwsze jest niesamowicie aromatyczne. Dodanie pomarańczy w całości sprawia, że ich smak i zapach jest dominujący.

Po drugie jest znacznie wilgotniejsze niż brownie, a przy tym o wiele lżejsze.

A po trzecie...? Jestem przekonana, że nie tylko nikt nie będzie w stanie się mu oprzeć, ale i sprawi, że Wasza Walentynka poczuje się w tym dniu bardzo wyjątkowo .... :)

 

Składniki:

* 1 duża lub 2 małe pomarańcze ( w sumie ok 380-400 g)

* 6 jajek

* 1 pełna łyżeczka proszku do pieczenia

* 1/2 łyżeczki sody

* 200 g mielonych orzechów (włoskich lub laskowych)

* 250 g cukru

* 50 g kakao

Polewa:

* 120 g mlecznej czekolady

* 5 - 6 łyżek śmietanki 36%

Generalnie ciasto jest bardzo proste i robi się je ekspresowo. Ponieważ do przepisu potrzebujemy ugotowane pomarańcze, proponuję tę czynność wykonac wcześniej. Wówczas przygotowanie ciasta zajmie Wam nie więcej niż 10 minut.

Pomarańcze należy gotować przez 2 godziny (ze skórką). Co jakiś czas należy dolac wody i obrócić je, aby pomarańcze były jak najbardziej zanurzone. Proponuję też użyc mocno dojrzałych pomarańczy, a najlepiej jednej dużej. Ugotowane pomarańcze wstawiamy na noc do lodówki, aby całkowicie wystygły.

Na drugi dzień pomarańcze kroimy w ósemki i razem ze skórkami wrzucamy do blendera i miskujemy na jednolitą pulpę. Jajka ubijamy z cukrem ok minuty, a następnie dodajemy wszystkie pozostałe składniki i mieszamy drugą minutę. Ciasto przelewamy do wysmarowanej oliwą tortownicy (22cm) i wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy godzinę. Na ostatnie 15 minut ciasto przykrywamy papierem do pieczeni lub folią aluminiową aby się nie spiekło z wierzchu. Ciasto jest upieczone gdy patyczek wbity w środek ciasta wychodzi z niego suchy. Po wyjęciu z piekarnika ciasto obkrajamy od tortownicy i pozostawiamy ok 2 godziny aby przestygło.

Kiedy ciasto jest już trochę przestudzone przygotowujemy polewę. Połamaną czekoladę umieszczamy w misce w kąpieli wodnej i topimy, a następnie dodajemy śmietankę i mieszamy az utworzy się jednolita masa. Polewę rozsmarowujemy na cieście, a następnie posypujemy kakao.

Ciasta nie należy trzymac w lodówce ponieważ stwardnieje.

Smacznego :)

 



 



 



 



 Źródło


Opublikowano: 7 lutego 2011
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (71)
1  2
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
16.06.2018 21:45 odpowiedz
Proszę zamienić kakao na orzechy - 50g.
Izabela
Izabela
16.06.2018 19:26 odpowiedz
Czy zamiast kakao można dac więcej orzechów bo chce zeby dalej było to ciasto bezglutenowe a nie przepadam za ciastami kakaowymi
Katia
Katia
29.04.2014 18:53 odpowiedz
Upiekłam, zjadłam i powiem tak : to jedno z lepszych ciast jednogarnkowych jakie kiedykolwiek jadłam! Pomarańcze, orzechy i czekolada to jest to!
Super przepis. Mój mąż będzie zachwycony bo on uwielbia takie "proste" ciasta.
Jedyny minus jest taki, że trochę mały ten placuszek i szybko znika:D
Z całą pewnością będę go częsciej piekła.
Fajnym patentem jest posypanie kakao po czekoladzie. Nigdy tego nie robiłam a tutaj pasuje idealnie.
Pozdrawiam serdecznie!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
29.04.2014 12:38 odpowiedz
Bardzo Ci dziękuję za tą wiadomość - sprawiła mi wiele radości :)

Jak chodzi o akcesoria do zdjęć, to wyszukuję i kupuję gdzie się da. Od małych sklepików po znane sieciówki. To już chyba takie uzależnienie trącające o zbieractwo ;)

Z przetrzymywaniem nie jest łatwo i oczywiście w kuchni się nie mieszczą. Zajmują też 2 ogromne komody w salonie. Po ostatnim remoncie kuchni podciągnęłam szafki kuchenne do samego sufitu (a mam bardzo wysokie mieszkanie) ale i tak nie rozwiązało to problemu. Pozostaje tylko dokupywanie nowych mebli :)

Katia
Katia
29.04.2014 12:21 odpowiedz
Dziekuję za odowiedź. Dokupiłam orzechów więc będzie dokładnie jak w przepisie.
Dam znać jak wyszło po degustacji:)
To już kolejne Twoje-moje ciasto. Jestem fanką bloga. Przyznam się, że zaglądam tu codziennie...nawet po kilka razy. Od samego patrzenia na Twoje zdjęcia czuje się lepiej heheh Do tej pory wyszły mi wszystkie ciasta, placki, muffinki które robiłam korzystając z twoich przepisów. Oczywiście były pyszne! Również bardzo często piekę za co rodzina i znajomi mnie uwielbiają bo wiadomo-nie ma jak domowe a jeszcze jak takie pycha to już w ogóle:) a ze sprawdzonymi przepisami nic tylko piec! :)
Ostatnio zrobiiłam drożdzowe z gruszkami i cynamonową kruszonką. Do świąt nie doczekało więc trzeba było piec muffinki ze skórką pomarańczową.
Zawsze jak patrzę na Twoje zdjęcia to podziwiam te wszystkie akcesoria i gadżety którymi dysponujesz...talerzyki, łyżeczki, kubki, patery....chciałam zapytać skąd Ty to wszystko bierzesz i co istatniejsze gdzie to wszystko trzymasz?:D ja też mam sporo takich rzeczy w mojej średniej kuchni i powiem Ci, że z miejscem słabo:) nie wiem jaką musiałabym mieć kuchnię żeby to wszystko pomiescić:)
Polecam bloga znajomym i okazuje się, że koleżanki które twierdziły, że nie potrafią piec serwują pyszne domowe wypieki hahahah
Życzę wielu nowych inspiracji i pięknych zdjęć!
Pozdrawiam serdecznie!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
29.04.2014 07:24 odpowiedz
Ja mieliłam orzechy w malakserze, ale jeśli nie masz, możesz zetrzeć na tarce.
200 g to około 2 szklanki.
Nie zastępowałam nigdy orzechów mąką, więc nie bardzo wiem jaką ilość miałabyś dodać. Chyba trzeba zwracać uwagę na konsystencję ciasta, aby nie było za rzadkie ani za gęste.

Niestety z mąką nie będzie takie same jak z samymi orzechami.
katia
katia
28.04.2014 19:33 odpowiedz
Wlasnie ugotowalam pomarancz. Jutro pieke. Pytanie mam takie: czy orzechy moga starte na tarce na drobnych oczkach? A moze lepiej zmixowac?200gram to tak ze dwie szklanki? Jesli nie mam az tyle to moge dodac maki? Jesli tak to ile? Mysle ze orzechow bedzie szklanka moz poltora...
dam znac jak wyszlo. Muffinki ze skorka pomaranczowa byly super.
pozdrawiam.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.03.2014 22:19 odpowiedz
Miło mi, że smakowało :)
CAROLANS
CAROLANS
20.03.2014 22:01 odpowiedz
Przepyszne ciasto, absolutnie fenomenalny smak, delikatnie i lekkie a przy tym sycące... Nie da się opisac tej konsystencji i smaku, trzeba spróbowac :) Ja się zakochałam :)
A myślałam, że mało co mnie już zaskoczy... ;-)
pozdrawiam :]
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
21.12.2013 19:49 odpowiedz
Obawiam się, że względu na strukturę ciasta będzie to niemożliwe.
kaaatarzynaa
21.12.2013 19:21 odpowiedz
Mam pytanko.Czy można to ciasto przekroić i przełozyć kremem np. waniliowym?
zwierzontkowskaja
29.11.2013 12:08 odpowiedz
Ciasto obłędne! Idealnie pasuje do kawy! Mój mąż zachwycony, zajada się nim i wieczorem i z rana :)
magda-mazek
28.11.2013 21:58 odpowiedz
Zrobiłam :) pycha ciacho takie wilgotne i delikatne.Przekonałam się do brownie.Ja jestem zachwycona :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
28.11.2013 21:20 odpowiedz
Tak, oczywiście można połączyć orzechy.
magda-mazek
28.11.2013 17:37 odpowiedz
pomocy jestem w trakcie robienia tego ciacha.Czy nie będzie przeszkadzało jak zmielę różne orzechy ?
magda-mazek
28.11.2013 16:45 odpowiedz
czy orzech ymogą być mieszane laskowe z włoskimi
klementynka
05.11.2013 13:05 odpowiedz
Kasiu, skro to Twój przepis, to ja pod moim postem zmieniam na linka do Ciebie, bo nie chce broń Boże mieć nic wspólnego z kradzieżą przepisu. A przepis podobny widziałam chyba u Domi w kuchni i rok temu piekłam z niego babkę, a teraz go zmodyfikowałam i dlatego napisałam, że autorski, bo indentycznego nie spotkałam. Podaję link do Ciebie i mam nadzieję, że będzie ok.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
25.03.2013 14:05 odpowiedz
Nie, nie jest zakalcowate. Jest raczej puszyste :)
magda-mazek
25.03.2013 10:17 odpowiedz
Kasiu czy to ciasto jest jak brownie czyli takie zakalcowate jakby nie dopieczone
domaskowa
22.08.2012 19:33 odpowiedz
Pyszne, a z powodu brau mąki można je jeść bez wyrzutow sumienia.. no prawie :)
Polecam, ciacho poezja!
Secret
Secret
05.03.2012 12:27 odpowiedz
Tak jasne, że już wypróbowałam! :) Na Święta placek z pomarańczami święcił triumfy, ale ciasto kokosowo-jabłkowe nie było daleko w tyle :) :)
Od czasu ciasteczek przybyło Ci zapewne czytelniczek, bo jak tylko kupuje składniki na cos nowego to Panie w sklepie zawsze biora ode mnie namiary, no i wszystkie znajome również :) własnie zamierzam upiec coś Twojego dla moich przyjaciólek, na babskie ploty, bo juz mam dosć chemicznych ciastek z cukierni ;)
Tylko nie moge sie zdecydowac co.. wszystko mnie kusi ;) :)
osiołkowi w żłobie dano... hihihi :)
Pozdrawiam już wiosennie! i zyczę duuuuzo wiosennego wesołego słoneczka! :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
20.12.2011 08:10 odpowiedz
Secret
Pięknie dziękuję Ci za taki cudny komentarz. Takie słowa mobilizują mnie do dalszych działań i niezmiernie cieszą :)
Mam nadzieję, że wypróbujesz jeszcze nie jeden przepis i każdy z nich, przypadnie Ci do gustu.
Pozdrawiam ciepło i życzę spokojnych, rodzinnych i smakowitych świąt :)
Secret
Secret
20.12.2011 00:55 odpowiedz
Witaj Kasiu,

uwielbiam Twoje przepisy! :) Sa proste w wykonaniu, nie wymagaja skadników o super trudnych nazwach;) ale za to niesamowicie SMACZNE, nieziemsko EFEKTOWNE i niezwykle ORYGINALNE!! I są, zawsze sa na kazdą mozliwa okazje!! DZIEKUJĘ DZIEKJUĘ DZIEKUJE i jeszcze mojej znajomej z pracy, która na moje szczescie podala mi linka do ciasteczek cynamonowo-czekoladowych, które do tej pory ze smakiem cyklicznie robie :) Dokładnie według przepisu ! :) i dzieki temu mam efekt taki jak na Twoich zdjęciach. Pozdrawiam przedswiątecznie! Secret
margoja
21.09.2011 13:12 odpowiedz
Zrobilam na urodziny mojego męza:) Stwierdził ze ciasto-cud! Zrobilam z mielonymi migdałami, jest niesamowite, takie wilgotne w srodku i bardzo ładnie urosło...tylko polewa mi nie zestęzala tak ładnie jak Tobie...ale to chyba smaku nie zmienilo:)
dzieki za pomysl!
Gość
Gość
01.09.2011 15:07 odpowiedz
Ciasto jest wspaniałe, bardzo smaczne i proste w wykonaniu. A ten zapach...
asiek_ba
24.08.2011 19:50 odpowiedz
Kasiu, dziękuję Ci za kolejną udaną inspirację!! Ciasto wyszło fenomenalne a Robert Sowa był zachwycony!! DZIĘKUJĘ!!
Pozdrawiam serdecznie
Asiek
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
25.04.2011 19:13 odpowiedz
Cieszę się, że smakowało i pozdrawiam :)
Gość
Gość
25.04.2011 19:02 odpowiedz
Ciasto jest bardzo pyszne, właśnie na święta moja córka robiła, ale nie dodawała kakao, była tylko polewa na wierzch z czekolady.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
19.02.2011 21:54 odpowiedz
Cieszę się że smakowało :) Pozdrawiam :)
Ryszarda
Ryszarda
19.02.2011 21:51 odpowiedz
Upieklam przed chwila. Lekkie, pachnace, pyszne. Pomarancze ugotowalam tuz przed przygotowaniem ciasta - dzien wczesniej nie ma potrzeby tego robic - wystarczy chwile schlodzic przed zmiksowaniem. Zjedlismy cieple z lodami. Pycha. Dzieki za przepis.
kocila
15.02.2011 17:32 odpowiedz
Upiekłam. Facet zachwycony. :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
14.02.2011 21:03 odpowiedz
Kasiu cieszę się, że ciasto Ci smakuje i że polecasz mojego bloga :) A z patelni będzie cos orientalnego... :)
kasiawkuchni.pl
14.02.2011 20:30 odpowiedz
Kasiu, dziękuję za Twoją wizytę u mnie na blogu, miło że zajrzałaś do mnie :).
Ciasto z pomarańczy gotowanej to mistrzostwo świata!!!! moje obecnie jest w piekarniku ale w ciągu dnia miałam okazję spróbować, gdyż koleżanka z pracy której poleciłam twojego bloga zrobiła w weekend to ciasto i przyniosła mi kawałek na spróbowanie. Ciasto jest poprostu boskie, będzie to w najbliższym czasie moje ulubione ciasto. Jest takie wilgotne i syte........pychota!!!!!!!!!!

Będę zaglądać do ciebie, ciekawa jestem co przygotujesz w nowej patelni ;)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
12.02.2011 20:56 odpowiedz
Miło mi że smakowało, ale obawiam sie, że mąka i otręby zmieniły konsystencję ciasta i nie było takie lekkie jak w oryginale :)
Gość
Gość
12.02.2011 20:53 odpowiedz
Zrobiłam dziś to ciasto i wyszło całkiem nieźle. Zmodyfikowałam jednak trochę przepis zamiast orzechów dodałam 50g mielonych migdałów, zmieliłam niezbyt grubo, 50g mąki, 100g otrębów pszennych. Muszę jednak powiedzieć, że nie za bardzo wyrosło ale to chyba dlatego, iż użyłam większej tortownicy o średnicy 25 cm. A i zamiast polewy czekoladowej posmarowałam wierzch nutella i posypałam kakao. Pycha
Igula
Igula
12.02.2011 10:08 odpowiedz
O dziękuję :) Migdały mogą być. Dziś upiekę Twój sernik cytrynowy a następne będzie to ciasto.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
12.02.2011 08:10 odpowiedz
Igulo mogłabys dac migdały, ale pewnie za nimi też nie przepadasz. Pozostaje jedynie dodac mąkę, ale z pewnością musi byc jej mniej niż orzechów. Powiedzmy połowę. Obawiam się tylko, że ciasto nie będzie już miało takiej fajnej konsystencji :)
Igula
Igula
11.02.2011 20:31 odpowiedz
Kasiu - jak myślisz można upiec bez orzechów - albo je czymś zastapić?
Ciasto "brzmi" smakowicie i nabrałam ochoty by je upiec ale niestety nie przepadamy za orzechami.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
09.02.2011 22:34 odpowiedz
Ha ha w tym przypadku ułatwianie sobie życia skończyło by się wielkim niewypałem ;) Upiecz je bo jestem bardzo ciekawa Twojej opinii :)
Aborygenka
Aborygenka
09.02.2011 21:54 odpowiedz
OK!! Masz dar przekonywania. Chyba się skusze i upiekę na niedzielę. Moje wrodzone, ułatwianie sobie życia, tym razem poległo ;)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
09.02.2011 18:43 odpowiedz
Aborygenko absolutnie muszą byc gotowane i to dwie godziny. Po pierwsze świeżego pomarańcza nie zmielisz w blenderze, bo jest za twardy. Po drugie jak byś mi nie wierzyła ;) to spróbuj surowej skórki - jest gorzaka i zepsujesz sobie ciasto. Po trzecie jak już tu w komentarzach zostało stwierdzone przez Beatkę w skórce są pestycydy i inne świństwa - niech zostaną w wodzie :) A po czwarte taka ugotowana pomarańcz jest o wiele intensywniejsza w smaku i zapachu. Wszystko przemawia za tym, żeby gotowac i to nie mniej niż 2 godziny :) Wrzuc ją do dużego gara, zalej dużą ilością wody i niech się gotuje :) Postaraj się tylko wybrac mocno dojrzały i najlepiej jeden duży owoc.
Aborygenka
Aborygenka
09.02.2011 15:32 odpowiedz
Jak dla mnie, rewelacja! Nie potrafię się oprzeć czekoladzie ze skórką pomarańczową, więc muszę wypróbować ten przepis :) Mogę dodać surowe pomarańcze czy koniecznie muszą być ugotowane?
kulinarnespotkania
08.02.2011 19:28 odpowiedz
czekolada i pomarancze... to zawsze sie pysznie kojarzy:) Twoje ciasto wyglada wspaniale, a smakuje na pewno rewelacyjnie:)
monica-wino-i-oliwki
08.02.2011 13:17 odpowiedz
Prezentuje się niezwykle kusząco, takie ciemne i dostojne :)
acirinka
08.02.2011 12:07 odpowiedz
Mniam. Lubię takie.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
08.02.2011 10:53 odpowiedz
Madziu wyszedł do Ciebie meil w tej chwili
Gość
Gość
08.02.2011 10:51 odpowiedz
Kasiu, posłałam maila.
Majana
emma001
07.02.2011 22:23 odpowiedz
urzekł mnie ten wierzch ;)
zaytoona
07.02.2011 19:23 odpowiedz
Wilgotniejsze niż brownie, cudownie aromatyczne? Takiej pyszności nie można nie wypróbować...
anytsujx
07.02.2011 19:20 odpowiedz
Kasiu ciasto wygląda cudnie ... wszystkie Twoje ciasta są wyjątkowe !:)
1  2