7

Ciasteczka z kaszy jaglanej




Co by tu zrobić z tą resztką kaszy z obiadu?

Może... Kokosanki! :) 

Lepszego sposobu na wykorzystanie nadmiaru kaszy jaglanej chyba nie znajdziecie :) Chrupiące na zewnątrz i miękkie w środku ciasteczka przypominające smakiem kokosanki to dziecinnie prosty i bardzo szybki sposób na zdrowy, słodki dodatek do poobiedniej kawy. 

Moim zdaniem kokosanki najlepiej smakują 10-15 min po wyjęciu z piekarnika (jeszcze lekko ciepłe). Im dłużej leżą tym bardziej miękkie się stają i wciąż są bardzo dobre, ale mnie jednak najbardziej odpowiadają właśnie chwilę po upieczeniu.

Składniki na 10 ciastek:

* 1 szklanka (250 ml) ugotowanej kaszy jaglanej 

* 1 i 1/3 szklanki wiórków kokosowych

* 2 pełne łyżki mąki

* 2 pełne łyżki cukru trzcinowego

* 1/3 szklanki wrzątku

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

Do miski przelewamy wodę i dodajemy cukier. Mieszamy do chwili, aż całkowicie się rozpuści. 

Następnie dodajemy kaszę oraz wiórki kokosowe wymieszane z mąką. Mieszamy do chwili połączenia się składników. 

Masa nie powinna być zbyt gęsta (ma być dość luźna, ale dać się formować w dłoniach w kulki, bez pozostawania na dłoniach). 

Z masy formujemy 10 kulek, które układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i spłaszczamy dłonią formując ciastka o średnicy dna szklanki. 

Pieczemy 25 minut (do czasu, aż boki mocno się zarumienią). 

Smacznego :)


Opublikowano: 21 stycznia 2017
Tagi: kasza kokos
Kategoria: Ciasteczka
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (7)
Madzik
Madzik
19.09.2017 19:54 odpowiedz
Przepyszne! Dość długo piekłam, ale ładnie się zrumienily i wysuszyły, tak że nie są wilgotne w środku lecz kruche. Do powtórzenia :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
13.03.2017 09:43 odpowiedz
Ja nie próbowałam wersji z miodem, ale myślę, że można spróbować. Ilość pozostanie raczej taka sama.
edytqa
edytqa
12.03.2017 23:08 odpowiedz
Czy myslisz, ze moznaby cukier zastapic miodem? Jezeli tak, to w jakiej ilosci?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
03.02.2017 09:21 odpowiedz
Ciężko mi powiedzieć, co mogło pójść nie tak. U mnie środek miał konsystencję kokosanek. Może były grubsze niż moje i były za krótko pieczone?
ania
ania
01.02.2017 20:58 odpowiedz
Jakieś takie gumowe mi wyszły... Co mogłam zrobić źle?
kasia
kasia
22.01.2017 15:30 odpowiedz
jakie cudne, zapisuję do zrobienia a ja podaję Ci przepis na fajne ciasteczka bez użycia piekarnika bo pieczone na zwykłej patelni, może już je próbowałaś jeśli nie to bardzo polecam ;)))

CIASTKA Z PATELNI

Składniki:
- 2 szklanki mąki (można dodać troszkę więcej)
- 3/4 szkl. cukru (dałam 0,5 szkl.)
- 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 jajka
- 3/4 szklanki rodzynek (nie miałam więc dałam suszoną żurawinę)
- 1/2 kostki margaryny (125 g)
- odrobina aromatu waniliowego (śmietankowego)
Mąkę wymieszać z cukrem i proszkiem do pieczenia. Dodać pokrojoną na kawałeczki margarynę oraz rodzynki, rozetrzeć tak, jakbyśmy robili kruszonkę. Następnie dodać roztrzepane jajka i aromat waniliowy, wszystko razem zagnieść. Gdyby ciasto było zbyt suche można dodać łyżkę mleka, ja jednak musiałam dosypać mąki, żeby nie kleiło się do blatu. Rozwałkować na grubość ok. 1/2 cm i wykrawać ciasteczka foremką.
Posmarowaną (papierem nasączonym tłuszczem) patelnię nagrzać, kłaść ciasteczka i smażyć na niezbyt dużym ogniu po 3 minuty z każdej strony.
SMACZNEGO !!!
wedith
21.01.2017 20:46 odpowiedz
Fajne te ciasteczka <3