11

Chałwowe wafelki w czekoladzie




Przygotowując się do remontu i pakując zawartość kuchennych szafek do kartonów odkryliśmy spore zapasy chałwy przywiezionej z wakacyjnych wyjazdów. 

Ponieważ ja za chałwą nie przepadam (w przeciwieństwie do pistacji i karmelizowanych migdałów które się w niej znajdują) i jada ją głównie Grzegorz, postanowiłam część tych zapasów wykorzystać do ciast. 

Jako pierwsze przygotowałam proste wafelki z masą chałwową w czekoladzie. Wafelki wyszły pyszne, ale co więcej, wszystkie poczęstowane nimi osoby pytały, gdzie je kupiłam :) 

Wafelki podobnie jak ja możecie pokryć czekoladą, ale w wersji bez polewy (czyli mniej kalorycznej) też super smakują. 

Składniki:

* 1 opakowanie wafli (kwadratowych)

* 400 g chałwy (najlepiej czekoladowej)

* 200 g miękkiego masła

Polewa:

* 200 g gorzkiej czekolady

* ok. 150-200 ml kremówki

Chałwę ścieramy na drobnych oczkach tarki. Masło ubijamy na jasną, puszystą masę (ok. 6-7 min) i dodajemy do niego chałwę. Miksujemy ok. 2 minuty, do chwili połączenia się składników. 

Wafle przekładamy kremem, zawijamy w papier do pieczenia, dociskamy deską lub dużym garnkiem i wstawiamy na noc do lodówki. Na drugi dzień kroimy go na mniejsze wafelki. 

Połamaną czekoladę topimy (w wąskim naczyniu) w kąpieli wodnej razem ze śmietanką, której powinno być tyle, by polewa nie była za gęsta. 

Każdy wafelek zamaczamy w polewie, czekamy aż ta odrobinę spłynie i odkładamy na kratkę aby masa zastygła. 

Wafelki najlepiej trzymać w lodówce.

Smacznego :) 


Opublikowano: 5 lutego 2014
Kategoria: Ciasteczka
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (11)
Aga
Aga
08.04.2014 16:08 odpowiedz
Przeczytałam, kupiłam co trzeba, zrobiłam!!!! Ja za słodkim nie przepadam, ale mina mojego Taty jak spróbował tych wafelków - bezcenna:)) sama radość:)) polecam więc
jolantaszyndlarewicz
15.02.2014 20:42 odpowiedz
Kasiu ja akurat za chałwa nie przepadam .... ale te wafelki można z każdą inna masa w taki sposób zrobić i pyszne będą:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
10.02.2014 18:49 odpowiedz
Nigdy nie widziałam takich wafli. Mam nadzieję, że i u mnie są dostępne.
Agata
10.02.2014 13:26 odpowiedz
Wyglądają przesmacznie. Widziałam w piątek w Real'u wafle, nie te standardowe, grube ale takie "grześkowe", są bardziej chrupiące i odporne na zimno, nie robią miękkie i tych użyję gdy przyjdzie kolej w moim przepiśniku na ten przepis, bo go zabieram sasasa!! ;-)
Angelika Szostak
05.02.2014 22:56 odpowiedz
Jejku, jak ładnie nie zrobiłaś. Idealne! I smak chałwy, pycha :)
matylda
05.02.2014 11:46 odpowiedz
Uwielbiam chałwę. Chętnie spróbuję takich wafelków. :)
Justyna
05.02.2014 11:46 odpowiedz
Wygladaja naprawde jak ze sklepu:-)
Darka
05.02.2014 11:27 odpowiedz
Mój ukochany uwielbia chałwę, więc już niedługo go zaskoczę :)
Moja Galeria Smaku
05.02.2014 10:20 odpowiedz
Ale kusisz:) ślinka cieknie
ogrodybabilonu
05.02.2014 10:13 odpowiedz
Są fantastyczne! Idealnie wykonane!
ccaroline85
05.02.2014 10:11 odpowiedz
Wyglądają przepysznie, czy wafelki są chrupiące? czy robią się gumowe? chętnie wypróbuję przepis. Pozdrawiam.