8

Burgery jaglane z botwinką




Dziś chciałabym Wam zaproponować przygotowanie pysznych i bardzo zdrowych burgerów z kaszy jaglanej z botwinką, dużą ilością aromatycznego koperku i pysznym, młodym, polskim czosnkiem. Przygotowałam je w dwóch wersjach - z piekarnika oraz klasycznej, smażonej na oleju. Te z piekarnika są przede wszystkim znacznie bardziej dietetyczne i zachowują piękny, różowy kolor (i to właśnie je widzicie na zdjęciach). Burgery smażone są bardziej wilgotne i mają pyszną, chrupiącą skórkę. W zależności od tego czy liczycie kalorie czy nie, możecie przygotować je w odpowiedniej dla siebie wersji :)

Do burgerów polecam podać gotową mieszankę sałat skropioną oliwą i przygotować sos jogurtowy z czosnkiem i ziołami (do kremowego jogurtu wciśnijcie spory ząbek czosnku, dodajcie po kopiastej łyżce drobno posiekanego kopru, szczypiorku oraz natki pietruszki i doprawcie solą oraz pieprzem). 

Masę, tak jak zrobiłam to ja, możecie także przygotować dzień wcześniej i wstawić na noc do lodówki. Dzięki temu masa stężeje, a przygotowanie obiadu po powrocie z pracy zajmie Wam 20 minut.



Składniki na 8 niewielkich burgerów:

* 3/4 szklanki kaszy jaglanej

* 3 spore pęczki botwiny

* 1 pęczek koperku

* 1 cebula

* 3 duże ząbki młodego, polskiego czosnku

* 1 łyżeczka soku z cytryny

* 1 pełna łyżeczka cukru

* 1 jajko

* 1 żółtko

* 2 płaskie łyżki bułki tartej

* 2 łyżki oleju

* 1 szczypta gałki muszkatołowej

* sól i pieprz do smaku

Kaszę prażymy przez kilka minut na suchej patelni od czasu do czasu mieszając ją, by się nie przypaliła. Gorącą kaszę przesypujemy na gęste sito i obficie płuczemy pod zimną, bieżącą wodą. W garnku z grubym dnem doprowadzamy do wrzenia 1,5 szklanki wody po czym dodajemy do niej 1/2 łyżeczki soli oraz kaszę. Garnek przykrywamy pokrywką i gotujemy przez 10-12 minut na wolnym ogniu (w tym czasie kasza powinna wchłonąć całą wodę). Ugotowaną kaszę zostawiamy pod przykryciem na około godzinę a następnie studzimy ją. 

Cebulę kroimy z drobną kostkę i podsmażamy na oleju przez kilka minut. Kiedy cebula się zeszkli dodajemy do niej drobno posiekaną botwinę (liście oraz łodygi, bez buraczków), sok z cytryny, cukier, 2 spore szczypty soli oraz pieprzu, gałkę muszkatołową i pół szklanki wody. Garnek przykrywamy i dusimy botwinkę na małym ogniu przez 15 minut. Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i nadal dusimy na małym ogniu do chwili, aż płyn odparuje. Miękką botwinkę odstawiamy do przestygnięcia.

Przestudzoną kaszę mieszamy widelcem do chwili aż będzie sypka a następnie dodajemy do niej botwinkę, jajko oraz żółtko, bułkę tartą i drobno posiekany koperek. Całość dokładnie mieszamy i w razie potrzeby doprawiamy do smaku solą i pieprzem. 

Masę dzielimy na 8 części i wilgotnymi dłońmi formujemy burgery które układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawiamy je do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy 15-17 minut. 

Zanim zdejmiemy burgery z blachy należy odczekać kilka minut. 

Smacznego :)



Inne przepisy z botwinką (przepis po kliknięciu w nazwę):

 Tarta botwinkowa

 Chłodnik z botwinki

 Wiosenne pierogi z botwinką


Opublikowano: 28 maja 2015
Tagi: botwinka kasza
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (8)
anula
anula
29.11.2018 20:17 odpowiedz
Kasiu, a czy można dać gotowe gotowane buraczki starte na drobnej tarce?
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
29.11.2018 21:54 odpowiedz
Myślę, że tak :) Tylko ja bym je odcisnęła, bo jeśli będą miały sporo soku, to nie będzie odpowiedniej konsystencji :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
02.06.2015 22:35 odpowiedz
Myślę, że z jęczmienną jak najbardziej :)
Sandra
Sandra
02.06.2015 22:34 odpowiedz
A czy z inną kaszą też będą dobre? Kasza jaglana to jedyna kasza jakiej nie lubię :p
KG
KG
31.05.2015 16:33 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj na obiad, wszyscy początkowo się krzywili, że znowu coś zdrowego wymyślam i pewnie będzie niezjadliwe, ale były pyszne. Smakowały wszystkim bez wyjątku.
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
28.05.2015 17:55 odpowiedz
Można je ugotować i zrobić na ciepło ze śmietaną, mogą być do sałatki, do barszczu ukraińskiego, do botwinki - pomysłów na buraki jest mnóstwo. Nie będę nikomu narzucać co ma z nimi robić :)
Juka
Juka
28.05.2015 17:25 odpowiedz
A co robimy z buraczkami? wyrzucamy???
kornik
28.05.2015 14:33 odpowiedz
Ale mają kolor i do tego jakie zdrowe:)
Pozdrawiam!
www.kornikwkuchni.blogspot.com