18

Babka z gotowanymi cytrynami




Jeśli jesteście stałymi gośćmi bloga, to zapewne kojarzycie, że jakiś czas temu dzieliłam się z Wami przepisami na dwa ciasta z dodatkiem gotowanych pomarańczy. Oba bardzo przypadły Wam do gustu i w zasadzie nie ma się czemu dziwić. Są naprawdę świetne :) 

Dziś natomiast chciałabym Wam zaproponować przygotowanie babki z dodatkiem gotowanych cytryn. Wilgotnej, puszystej i bardzo aromatycznej. Nie wiem, czy można wyobrazić sobie bardziej cytrynowe ciasto. 

I chociaż mam na swoim koncie naprawdę sporo babek, to muszę przyznać, że tą jestem po prostu zachwycona. To idealny, godny wielkanocnego stołu wypiek. 



Składniki na dużą formę:

* 400 g mąki pszennej tortowej

* 2 łyżeczki proszku do pieczenia

* 300 g cukru

* 250 g miękkiego masła

* 8 dużych jajek w temperaturze pokojowej (osobno białka i żółtka)

* 2 cytryny (najlepiej niewoskowane, BIO)

* sok z 2 cytryn

Lukier:

* 2 szklanki cukru pudru

* 5-6 łyżek zimnej wody

Cytryny (w całości) zalewamy wodą i gotujemy na niewielkim ogniu przez około 45 minut. Następnie delikatnie wyjmujemy je na talerzyk i odstawiamy do wystygnięcia. Przestudzone cytryny kroimy na mniejsze kawałki, wyjmujemy wszystkie pestki i łączymy je z sokiem. Miksujemy blenderem na gładki mus. 

Białka ubijamy na sztywną pianę.

Mus z cytryn oraz cukier umieszczamy w misce i miksujemy do chwili połączenia się składników. Następnie dodajemy na zmianę po 1 żółtku i po łyżce masła. Kiedy składniki się połączą i powstanie gładki krem dodajemy do niego, ponownie po jednej łyżce, mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. 

Na koniec, zwalniając obroty miksera do minimum, dodajemy partiami pianę z białek. 

Wnętrze formy smarujemy masłem i przekładamy do niej ciasto. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy do suchego patyczka, około 50 minut. 

Po wyjęciu z piekarnika babkę odstawiamy na około 20 minut, a po tym czasie delikatnie obkrawany ją od formy i wyjmujemy na talerz. Odstawiamy do całkowitego wystygnięcia. 

Przestudzoną babkę pokrywamy lukrem. 

Smacznego :)  


Opublikowano: 15 marca 2018
Tagi: cytryny
Kategoria: Wielkanoc, Babki
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (18)
Gość
Gość
08.04.2018 09:41 odpowiedz
babka jest przepyszna ale niestety wyszedl zakalec juz 2gi raz. ciasto bylo bardzo geste nawet po dodaniu piany a y=uzylam maki tortowej jak w przepisie.
Marta
Marta
31.03.2018 18:03 odpowiedz
Trochę obawiałam się ją pięć po wcześniejszych komentarzach, ale zaryzykowałam i wyszła idealnie. Zero zakalca (szkoda, że nie ma opcji wstawiania zdjęć)
Właśnie gotuję kolejne 4 cytryny i zabiorę je w gości :)
Zenobia Czerkies
Zenobia Czerkies
31.03.2018 08:31 odpowiedz
Przepraszam nie doczytałam z tym masłem.Pozdrawiam
Zenobia Czerkies
Zenobia Czerkies
31.03.2018 08:27 odpowiedz
Dzień dobry, mam pytanie co z masłem do babki ucierane czy roztopione dodaje.Dziękuję
Pozdrawiam
monika
monika
30.03.2018 20:31 odpowiedz
WYSZŁA I JEST PRZEPYSZNA!!! idealnie wilgotna przearomatyczna i tylko nie wiem czy przetrwa do świąt ::) zrobiłam ja na mące orkiszowej i jest idealna.
kasia
kasia
30.03.2018 13:38 odpowiedz
Niestety, u nas rowniez klapa. W smaku super, ale wyszedl zakalec. zastanawiam sie czy to nie przez miksowanie piany, nawet jesli na niskich obrotach...
Marta
Marta
22.03.2018 19:44 odpowiedz
Mi również nie wyszła :/ ale wina po mojej stronie bo chyba za krótko trzymalam. Mam specyficzny piekarnik i bałam się że się spali a tymczasem wyszło dość mokre i tak jakby nie puszyste tylko takie zbite ehh a miała córka zanieść na konkurs do szkoły :(
Joanna
Joanna
19.03.2018 15:44 odpowiedz
Czyli razem potrzebujemy 4 cytryn? 2 do ugotowania + 2 do wyciśniecia soku?
Asia
Asia
19.03.2018 09:42 odpowiedz
U mnie tak jak u Marty zakalec... :/ Przepyszny, ale zakalec. Robiłam dokładnie jak w przepisie. Nie wyciągałam od razu z piekarnika, ani z foremki. Jakieś pomysły...? Jest naprawdę smaczne, ale wolę żeby na przyszłość było dodatkowo puszyste, a nie taki gniot :)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
19.03.2018 08:09 odpowiedz
Troszkę niepokoi mnie to, że masło nie chciało połączyć się z resztą masy.
Ja odstawiam masło w ciepłe miejsce na całą noc i w rezultacie jest tak miękkie, że praktycznie samo się rozpływa. Może po prostu Twoje było za twarde?
I też troszkę dziwi mnie gęste ciasto. Białka sprawiają, że staje się lżejsze.
Wiem, że ciasta jest sporo - pisałam, że jest to przepis na dużą formę :)
A czy przypadkiem w trakcie pieczenia nie otworzyłaś piekarnika?
Marta
Marta
17.03.2018 16:23 odpowiedz
Upiekłam, ale niestety wyszedł mi zakalec :(. Już przed pieczeniem ciasto było dosyć gęste i ciężkie i było go tyle, że piekłam w formie do babki i w keksówce. Tak się zastanawiam, czy gdyby np. dać olej zamiast masła, to nie wyszłoby trochę lżejsze? Albo chociaż rozpuszczone masło, bo długo nie chciało mi się połączyć z resztą masy. A może miałam za małe cytryny i stąd ta konsystencja? Może też za szybko wyjęłam z foremek i dlatego 'siadło'? Masz, Kasiu, jeszcze jakieś pomysły, co mogło być nie tak? Mimo wszystko w smaku bardzo dobre :)
coco79
15.03.2018 23:33 odpowiedz
Witam. Jakiej wielkości użyła Pani foremki do tej babki. Pozdrawiam Marta
Dorota
15.03.2018 18:38 odpowiedz
Ciasto z gotowanymi pomarańczami piekłam i bardzo nam smakowało. Na święta postaram się przygotować cytrynową babkę wg Twojego przepisu:)
marcepanowy kącik
marcepanowy kącik
15.03.2018 14:58 odpowiedz
Babeczka wygląda niesamowicie smacznie.
Sylwia
Sylwia
15.03.2018 13:24 odpowiedz
Dziekuje, na pewno na Swieta bedzie na moim stole :)
Zuza
15.03.2018 12:54 odpowiedz
pysznie.. mi się marzyły cytrynowe muffinki w weekend. To sobie na złość Luby zażyczył faworki z nutellą:D
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
15.03.2018 08:53 odpowiedz
Oczywiście - całe, ze skórką :) To ona przede wszystkim daje ten intensywny smak.
Sylwia
Sylwia
15.03.2018 08:46 odpowiedz
Wyglada przepyszenie :) Czy cytryny miksujemy w calosci (razem z skorka)?