34

Aromatyczna zupa z zielonej soczewicy


Wczoraj po raz pierwszy od bardzo, bardzo dawna nie chciało mi się wstać z łóżka. Kiedy zadzwonił budzik, miałam wrażenie, że śnię. Przecież jest jeszcze ciemno. I ta mgła... Kiedy przez myśl przechodzi mi by zrobić sobie wolne i nie pójść do pracy ( a takie dni w ciągu całego roku mogłabym zliczyć na palcach jednej ręki ), to znak że nie jest dobrze :) Ale dzielnie wstałam, podkręciłam ogrzewanie i pomyślałam, że po kilkunastu godzinach pracy, nic nie zrobi nam lepiej niż kubek rozgrzewającej zupy.

I jeszcze zanim byliśmy gotowi do wyjścia w garnku bulgotała zupa, a po domu rozchodził się ciepły, imbirowo czosnkowy aromat. Szkoda, że nie pomyśleliśmy, by zapakować ją ze sobą do pracy :) Cóż, skutecznie rozgrzewała nas późnym wieczorem :)

Składniki:

* 1 litr wody (wrzątku)

* 300 g zielonej soczewicy

* 2 średnie marchewki

* 2 duże pomidory

* 2 ziemniaki

* 1 duża cebula

* 3 ząbki czosnku

* 1 papryczka chilli

* 1/2 szklanki mleka

* 1/2 szklanki śmietanki 36%

* 1 łyżka przecieru pomidorowego

* 1/2 łyżeczki utartego imbiru

* 3 łyżki oliwy

* 1 liść laurowy

* sól

* pieprz

Marchewkę, ziemniaki, chilli i cebulę kroimy w drobniutką kostkę. Oliwę rozgrzewamy w garnku w którym będziemy gotować zupę i wrzucamy posiekane warzywa. Do warzyw dodajemy rozgnieciony czosnek i smażymy chwilę. Do podsmażonych warzyw dodajemy soczewicę i smażymy jeszcze kilka minut praktycznie cały czas mieszając. Warzywa zalewamy gorącą wodą, dodajemy imbir, liść laurowy, sól i pieprz. Gotujemy na małym ogniu ok pół godziny.

Po tym czasie do zupy dodajemy obrane ze skórki, pozbawione nasion i pokrojone w drobną kostkę pomidory. Gotujemy jeszcze 15 minut. Przecier pomidorowy mieszamy ze śmietanką przy pomocy trzepaczki i dodajemy mleko. Hartujemy je szklanką wrzątku i dolewamy do zupy. Od chwili gdy zupa zacznie się gotować, pozostawiamy ją na ogniu jeszcze ok 5 minut.

W razie potrzeby dosalamy lub dopieprzamy. Jeśli zupa będzie dla Was za gęsta (mnie akurat taka bardzo odpowiada :) ) to dolejcie szklankę przegotowanej wody. Już zaserwowaną na talerzach zupę doprawiam śmietanką, żeby była bardziej jedwabista.

Smacznego :)

 

 



 



 




Opublikowano: 13 października 2010
Kategoria: Zupy
Zobacz także
Dodaj komentarz
Komentarze (34)
Beata
Beata
26.04.2019 11:31 odpowiedz
Pyszna. Taka prosta a smakuje fantastycznie!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
24.08.2016 07:55 odpowiedz
Tak, chodzi o suchą soczewicę i wcześniej jej nie moczymy.
kasia
kasia
24.08.2016 07:23 odpowiedz
soczewicy wcześniej nie moczymy, bo rozumiem że to ma być taka sucha nie z puszki?
Małgosia
Małgosia
04.05.2015 14:20 odpowiedz
Zupka fantastyczna, w miarę szybko się robi i cudownie smakuje zwłaszcza ta soczewica tak fajnie chrupie w zębach:) Wszystkim oczywiście smakowała, zwłaszcza mojemu M. Jedynie synowi nie przypadła do gustu ale tylko dlatego że robiliśmy ją razem i zobaczył pomidory, za którymi nie przepada. Pierwszym razem wyszła trochę za ostra bo użyłam ostrej papryki w proszku (za dużo:) ale dziś jest w sam raz. Oczywiście bardzo dziękuję Pani Kasiu za kolejny wspaniały przepis i pozdrawiam serdecznie:)
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
08.04.2015 10:34 odpowiedz
Oczywiście, do przepisu można użyć czerwonej soczewicy :)
Małgosia
Małgosia
08.04.2015 08:47 odpowiedz
Właśnie szukam inspiracji na obiad, za oknem "wiosna" taka że wstawać się nie chce i przydało by się coś na rozgrzanie dla domowników:) Pytanie mam jedynie odnośnie soczewicy, zakupiłam ostatnio czerwoną i nie wiem czy można ją zastąpić zamiast zielonej jak w przepisie. Może to dziwne pytanie ale dopiero zaczynam przygodę z soczewicą, nie wiem jak się "zachowuje" przy gotowaniu i czy zamiana z zielonej na czerwoną zmieni coś smakowo itp. w ogólnym rezultacie na talerzu?
M.O.
M.O.
07.12.2013 14:31 odpowiedz
przepyszna!
polecam :)
Lucy
Lucy
12.11.2012 20:41 odpowiedz
Pyyyyyyyyyyycha, co więcej mogę napisać?! Na pewno ją jeszcze zrobię nie raz!!!
Gość
23.08.2012 08:48 odpowiedz
Pyszna zupa, gotowałam ją niedawno i smakowała zarówno mnie, jak i mojemu męzowi, który nie przepadał wcześniej za daniami wegetariańskimi.
madzius87
21.11.2011 12:22 odpowiedz
mnaiaaaam! właśnie będę ją gotować, już drugi raz :) Wszyscy ją w domu uwielbiamy :) pozdrawiamy ciepło!
Gotuję, bo lubię
Kasia Guzik  •  Gotuję, bo lubię
24.01.2011 18:09 odpowiedz
Ja też dziękuję i pozdrawiam :)
sometimes
sometimes
24.01.2011 13:50 odpowiedz
własnie gotuje, choć papryczkę i imbir dodałam w proszku, i nie moge sie doczekac finalu, bo wyglada niezle :) dzieki za przepis, pewnie jeszcze z wielu skorzystam
dukan
14.10.2010 14:05 odpowiedz
ja jestem na diecie dukana i zrobiłam tą zupę, ale pycha.... nie dodałam tylko ziemniaka, ale i tak wyszła mniam...
karmel-itka
13.10.2010 23:04 odpowiedz
brzmi niezwykle.
cudowne bulionóweczki!
efi
efi
13.10.2010 22:04 odpowiedz
Piękne zdjęcie i smakowity przepis. Ja też nie mogłam uwierzyć w tą mgłę... to już?
andzia-35
13.10.2010 21:38 odpowiedz
Kasiu, jakie bombowe zdjęcia! Ale bym zjadła takiej zupki....
pamana
pamana
13.10.2010 21:23 odpowiedz
To o której Kasiu,wstajesz ?mnie rano ledwie udaje się wcisnąc dziecku kanapkę a ty zupę gotujesz,zawstydziłam się :D
zupka zapisana do zrobienia,mniam :)
pozdrawiam.
Aska77
Aska77
13.10.2010 20:21 odpowiedz
Szacun ! wyglada bosko :)
ozzie
ozzie
13.10.2010 18:36 odpowiedz
Teraz gdy chłód na polu /dworze/ mam silną potrzebę zjadania zup. Najbardziej lubie takie gęste w których pływa mnóstwo warzyw. Taką zupę chętnie zjadłabym po powrocie z pracy. Nigdy nie uzywałam zielonej soczewicy do zup. Musi być pyszna bo domyślam się że się tak nie rozpada jak czerwona a jak lubiię gryżć nie znosze papek. Dzieki za przepis i pozdrawiam
kabamaiga
13.10.2010 18:22 odpowiedz
Kasiu jadłam już dzisiaj zupkę, ale taką zjadłabym z miłą chęcią.
justmydelicious
13.10.2010 18:15 odpowiedz
świetna!
EwaZosia
EwaZosia
13.10.2010 17:48 odpowiedz
Cudny pomysł na chłody jesienne! Znałam tylko wersje z czerwonej soczewicy. Chętnie skorzystam z tej propozycji:)))
emma001
13.10.2010 15:03 odpowiedz
Ja ostatnio tez mam duzy problem z wstawaniem.
Taka zupka napewno porawia humor po meczącym dniu ;)
amarantqa
13.10.2010 14:04 odpowiedz
Rzut oka na składniki i już wiem, że będzie mi bardzo smakować :)
I jak się pięknie prezentuje!
fantazjemagdyk
13.10.2010 14:03 odpowiedz
wspaniała ta zupa, no i naczynia nie zwykle urocze :)
Retrose
13.10.2010 14:01 odpowiedz
Bardzo pięknie wygląda! I jak uchwyciłaś ten moment skapywania śmietany! Musiał tam być jakiś pomocnik, bo mnie nigdy na 2 ręce nie wychodzi.
Zupa koniecznie do zrobienia, jak znalazł na mgłę
mikimama
13.10.2010 12:00 odpowiedz
Bardzo smaczna zupa i przepiękna aranżacja z kwiatami i śmitanką "w locie" :)
usmiecham-sie
13.10.2010 10:43 odpowiedz
Ale ładnie wyglada! I masz takie ładne filiżanki :)
milk_chocolate84
13.10.2010 10:37 odpowiedz
u mnie czerwona gości najczęściej, ale zieloną też czasem używam :) Zupka wygląda mega apetycznie :)
elau66wr
13.10.2010 09:53 odpowiedz
Kasiu, może została mała miseczka.????? plisssss zaraz wpadnę. Przywiozę karpatkę z brzoskwiniami, bo uchowało się jeszcze troszkę.... Smacznie wygląda. masz rację - przepis akurat dla mnie.
magdi29
13.10.2010 09:44 odpowiedz
Zupa wygląda bardzo smakowicie, zjadłoby się z chęcią. Bardzo mi się podobają twoje kubeczki, prześliczne.
ange761
13.10.2010 09:10 odpowiedz
śliczna zupa :) moze bez chilli i smietany będzie równie smaczna :)
kulinarnespotkania
13.10.2010 08:49 odpowiedz
ale piekne zdjecia:) a zupka... na samo patrzenie juz rozgrzewa, taka gesta , aromatyczna, mniam... :)
ola7
13.10.2010 07:29 odpowiedz
wyglada swietnie:) ja zazwyczaj uzywam czerownej soczewicy ale wyprobuje i taka opcje:)